2010 [729] Polska v Australia [1-2] Poland v Australia

2010 [729] Polska v Australia [1-2] Poland v Australia
07.09.2010 wtorek, godz. 20:30

Kraków, Stadion Miejski(~16000)

Ivan Bebek CRO


POL: Przemysław Tytoń - Łukasz Piszczek, Grzegorz Wojtkowiak, Michał Żewłakow (k), Sebastian Boenisch - Jakub Błaszczykowski, Dariusz Pietrasiak (70 Euzebiusz Smolarek), Rafał Murawski, Sławomir Peszko (75 Kamil Grosicki) - Ireneusz Jeleń (83 Maciej Iwański), Robert Lewandowski.

TRENER: Franciszek Smuda oraz Jacek Zieliński, Jacek Kazimierski i Hubert Małowiejski.

AUS: Adam Jay Federici - Luke Wilkshire, Lucas Edward Neill, Jonathan McKain, David Raymond Carney - Richard Garcia, Carl Valeri (56 Jason Culina), Michael John Jedinak, Timothy Joel Cahill (76 Dario Vidošić), Brett Trevor Holman (30 Brett Michael Emerton) - Scott McDonald (81 Nathan Joel Burns).

TRENER: Holger Osieck GER.

0:1 Holman 13, 1:1 Lewandowski 18, 1:2 Wilkshire 26k

(34 min. Federici broni karny Lewandowskiego)

żółte kartki: Żewłakow, Murawski - McKain, Garcia, Emerton, Burns.

czerwona kartka: Emerton (71 min.)

NOTA: Premierowa potyczka z Australią, zakończona porażką na własnym terenie. Najstarszy: Żewłakow (34 lata i 138 dni), najmłodszy Lewandowski (22 i 17). Średnia wieku: 26,27 (po zmianach 25,91). Zawodnicy 10 klubów, w tym sześciu zagranicznych (3 piłkarzy Borussii Dortmund, po 2 z Lecha i warszawskiej Polonii). Pietrasiak zaliczył debiut w kadrze jako jej 867 zawodnik. Karny Lewandowskiego 15 niewykorzystanym w historii reprezentacji. Rezerwowi: Artur Boruc, Kamil Glik, Maciej Rybus, Maciej Sadlok i Grzegorz Sandomierski. Ostatni do tej pory mecz Iwańskiego.

16 komentarze:

Paul Ski
Paul Ski:
Boenisch w tym meczu był po prostu kosmiczny - gość z innej planety. Potem kontuzja i szlag trafił karierę. Wielka szkoda.
Adam Suławka
Adam Suławka:
Później wszyscy hejtowali Boenischa, ale faktem jest że mógł być z niego pożytek dla kadry, gdyby nie kontuzja
Jacek Duda
Jacek Duda:
Ja bym nie czekał aż Żewłakow będzie pił na pokładzie żeby go wywalić. Totalnie zawalił kolejny mecz, brak szybkości i orientacji w polu karnym.
Lowa Zylbersztajn
Lowa Zylbersztajn:
3:31
Szpakoski: "Można powiedzieć DZiADEK odpowiedź wspaniała" xD
Na pewno nie ty
Na pewno nie ty:
1:06 Jedynak xDDD
ajkata
ajkata:
Pamiętam ten mecz,ale po nim się najebałem trzeźwiałem dwa dni
Reprezentacja Polski [Poland National Team]
Reprezentacja Polski [Poland National Team]:
Zapraszam do odwiedzenia kanału, historia reprezentacji Polski w jednym miejscu ...
wystarczy wcisnąć przycisk "subskrybuj" ;) 👍
Pozdrawiam !
Piotr Kostka
Piotr Kostka:
Kurcze... Z kim my już nie przegrali...
thr Cops
thr Cops:
Kiedyś to mieliśmy naprawdę słabą kadre. dziś byśmy to wygrali
srtyxczewlsrolkid
srtyxczewlsrolkid:
Szkoda tego meczu jak diabli
Norbert Kowalski
Norbert Kowalski:
To było spotkanie towarzyskie aoevobtak, było neoll ma repcentacja bex ambicji i walka do końca
Przemo 00118
Przemo 00118:
Pamiętam jaka była podnieta po tym meczu Boenishem . Już wszyscy go widzieli jako zbawcę na lewej stronie obrony bo zagrał naprawdę świetnie. Ogólnie dobry mecz Polaków. Może nawet najlepszy za Smudy. Mocno pechowa porażka.
Lowa Zylbersztajn
Lowa Zylbersztajn:
Grosicki, Rybus, Glik grzjea ławę, a jakieś Peszki, Jelenie, Pietraśki graja ? Kurwa co za czsy
Marian Piłka
Marian Piłka:
Lewy obrońca Reprezentacji Polski dośrodkowuje lewą nogą. Biały kruk.
larwa85
larwa85:
Szkoda tej porażki. Rzeczywiście Michał Żewłakow już słabo grał w kadrze, a bramki padały po jego błędach. Oba karne były, szkoda, że tylko 1 wykorzystany- Lewy wtedy jeszcze nie strzelał jak na zawołanie. Piękny nasz gol. Szkoda tej porażki: karny i czerwona kartka nie wykorzystane, zaś Emerton tą kartką się nie popisał, jak można tak faulować mając już kartkę?? Widać zapomniał. No i szkoda już niewykorzystanej sytuacji Smolarka.
nesek70
nesek70:
Nie rozumiem dlaczego takie eksperymentalne mecze z tamtych lat nie były grane jako kadra B. Tylko pogorszony bilans, a przecież niektóre nazwiska nie powinny nawet na ławce mieć miejsca. Może były większe rodzynki, ale tutaj tylko wstyd i nic więcej