Apostazja [Q&A#393] Remi Recław SJ

http://bit.ly/MWD-TVhttp://bit.ly/MWD-TVLIVEhttps://bit.ly/MwDDzieciom
https://youtu.be/7-X8fP2lFJE 👈Otworzyilśmy szkołę!😃😍🙌
🟥 KOMENTARZE✍️ Zapraszamy Was do dyskusji, prosimy jednak, by Wasze wypowiedzi nie były wulgarne, obraźliwe i aby nie zawierały linków (przeglądanie odnośników, pochłania mnóstwo czasu, a nie są one niezbędne w dyskusji). Cenne są Wasze odmienne zdania, jednak tylko wyrażone bez wzajemnych obelg prowadzą do dialogu, a o to przecież chodzi. Pamiętajcie, że moderowaniem komentarzy zajmują się ludzie. Czujemy, mamy swoje emocje, wyobraźnię i prosimy, byście uszanowali to, że wszystko, co piszecie przechodzi przez “sito” naszych oczu i wrażliwości. ❤️
---
🔵 http://bit.ly/kazania_remiego Kazania o. Remiego
🔵 http://bit.ly/QA200 Zobacz serię “Pytania i odpowiedzi”

🔵 Masz pytanie o wiarę/Kościół/chrześcijaństwo/Boga/itp.? Napisz je w komentarzu dodając oznaczenie [Q&A].
---
🎵 http://bit.ly/mocni_playlista Posłuchaj utworów zespołu Mocni w Duchu
---
Jeśli podobają ci się nasze materiały i chcesz nas wesprzeć, to możesz to zrobić:
➡ Przelewem na konto: 96 2130 0004 2001 0459 1020 0001
tytułem: "na cele kultu religijnego"
➡ jednorazowo za pomocą karty lub szybkiego przelewu, korzystając z linków poniżej:
➡10 zł - https://lodz.jezuici.pl/10
➡20 zł - https://lodz.jezuici.pl/20
➡50 zł - https://lodz.jezuici.pl/50
🔴 https://patronite.pl/mocniwduchu mocniwduchu Zostań naszym Patronem! ❤️
Tylko dzięki Waszemu wsparciu możemy się rozwijać 😃🆙

Powiązane wiadomości:

100+ komentarze:

Matom
Matom:
Jak ktoś uważa, że Kościół nie ma racji, nie chodzi na msze, itd., to nie grzeszy, bo postępuje zgodnie ze swoim sumieniem.
Mateusz Mateo Rędzioch
Mateusz Mateo Rędzioch:
No to skoro takie skutki żadne, i strata dla Was taka mała, to, po co tak utrudniacie tę apostazję?
Mateusz
Mateusz:
Nie jestem zaskoczony faktem, że po apostazji nie ma się prawa do ślubu kościelnego, katolickiego pochówku lub innych formalności kościelnych, ale zaskakuje mnie fakt, że nie można się wyspowiadać na łożu śmierci. Okazuje się bowiem, że Bóg bezgranicznie miłosierny jednak nie może wybaczyć grzechów człowiekowi szczerze żałującemu, gdy przeszkadzają w tym nasze ziemskie formalności.
Rest Fo
Rest Fo:
Pamiętam jak pewien kapłan w rozmowie ze mną narzekał na klientelizm swoich parafian. Czyli postawę w której na codzień wiara ich nie obchodzi i nią nie żyją, zależy im natomiast na usługach religijnych (zwłaszcza ślubie w kościele i pogrzebie z księdzem).
Z przykrością widzę, że postawa kliencka Ludu Bożego wynika również z postawy pasterzy.
Ksiądz w ogóle nie mówi o duchowej katastrofie, związanej ze zranieniem Ciała Chrystusa rozłamem (817 KK). Mówi tylko o skutkach administracyjnych, które są związane z ekskomuniką wynikającą z apostazji. Ale ona jest jak rozumiem odwracalna i Kościół ma w tej kwestii władzę zarówno wiązania jak i rozwiązywania.

Trafna wydaje mi się opinia księdza że od strony duchowej nie ma może różnicy między praktyczną niewiarą a formalną apostazją. Więc o co ta walka?
Nie dopuszczając "na siłę" do formalnej apostazji, związanej z jakimś wstrząsem, a preferując apostazję nieformalną "pełzającą", uniemożliwiamy nawrócenie.
Po pierwsze tej matki, która zgłosiła się z takim pytaniem. Pod drugie Kościoła lokalnego (parafii). No i Kościoła Powszechnego.
Bo chyba apostaci nie biorą się z powietrza? Jaka była historia kształtowania religijnego osoby, która podejmuje decyzję o odejściu?
Jakie grzechy (oprócz samego apostaty) popełniło otoczenie? Dalej będziemy udawać że mamy 95% Katolików?
Udając, że nic się nie dzieje nie dajemy okazji, żeby z tej masy grzechu który już nastąpił, nie rozlała się szerzej łaska.
emilia roslan
emilia roslan:
Dziękuje 🙏❤️🌹
In my head
In my head:
❤️
Piotr Szcześniak
Piotr Szcześniak:
👍👏❤️
Marta Pakula
Marta Pakula:
:)
Małgorzata Plata
Małgorzata Plata:
❤️Przeczytajcie 675 pkt KKK ❤️
Grażyna Koral.
Grażyna Koral.:
" Staraj się dojrzeć promyk światła tam, gdzie inni widzą tylko ciemności ".
Paulo Coelho
" Wyznanie wiary wiele kosztuje, ale wy nie możecie przegrać Miłości ".
" Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać ".
Piękne słowa Jana Pawła II.
Dziękuję ojcze Remi za te ważne słowa wyjaśnienia, dla osób wątpiących i błądzących. Oby jak najwięcej ich zrozumiało i przemyślało zanim uczynią krok...
Pozdrawiam życząc dobrego dnia.
Bozena Karasiewicz
Bozena Karasiewicz:
💙💛💞💕💖💗💜Trzeba się naprawdę zastanowić JEZUS to jest imię💖
BarabaszCzlowiekTez
BarabaszCzlowiekTez:
Dlaczego warto dokonać apostazji:
a) Aby statystyka ukazywała rzeczywistość. Niestety w naszym kraju ludzie często powołują się na argument większości: „bo wg statystyk większość to wierzący katolicy”. Więc lepiej nie zawyżać sztucznie statystyk. Niech statystyki oddają prawdę o ilości wierzących, a nie podawały liczbę uwikłanych w dzieciństwie w jakieś tam rytuały.
b) Unikanie fałszywego świadectwa – wiecie ile razy na pogrzebach słyszałem jak ksiądz opowiadał jakieś alternatywne wizje rzeczywistości o życiu religijnym niewierzących zmarłych. Nie chciałbym, aby ktoś wykorzystał moją trumnę jako okazję do propagandy ideologicznej i w sytuacji, gdy nie mam już możliwości zabrania głosu wmawiał uczestnikom pogrzebu jaki to ze mnie był katolik.
c) Przykład dla innych. Katolicy zawłaszczają w naszej kulturze monopol na szczęście. Może warto pokazać ze jest nieskończenie wiele dróg prowadzących do szczęśliwego życia, a nie tylko „jedyna słuszna.”
Magdalena Janowiak
Magdalena Janowiak:
❤️❤️❤️
Lucyna
Lucyna:
bardzo nie podoba mi się prześmiewczy i kpiarski ton tego odcinka.
Joanna Maj
Joanna Maj:
Ci bardziej wkurzeni na instytucje kościelne i księży zrobią to formalnie inni po prostu odejdą nie oficjalnie
renia renia
renia renia:
Bóg zaplac za nauke ❤️
Le Mon
Le Mon:
Oj Miśki, wy sami tą apostazję skutecznie utrudniacie. Ile to trzeba się nałazić żeby cokolwiek załatwić? A jak już się załatwi to i tak dane na wieki wieków będą figurowały w księgach. Kiedyś jak jeszcze bardziej ideologicznie do tego podchodziłam bardziej mi na tym zależało, jednak w końcu przestało mi się chcieć łazić za księdzem i umawiać się x raz na spotkania i cuda na kiju. Skoro i tak do Kościoła nie chodzę od kilkunastu lat to co to zmienia zwłaszcza jak i tak o RODO i usunięciu danych w KK można pomarzyć... Rozumiem, że dla niektórych jest to pewien symbol, pewne oczyszczenie i tego duchowo potrzebują. Mają do tego prawo, w końcu przy chrzcie nikt ich nie pytał czy chcą się do Kościoła zapisać czy nie. Jednak tak naprawdę jeśli człowiek nie ma rozkminionej duchowości, po apostazji zostaje pustka, przez jakiś czas ma się cel aby w końcu to załatwić a potem już nie ma do czego dążyć i trzeba się określić. W sumie dla niektórych może to być początek jakieś drogi duchowej i jeśli to jest im potrzebne do tego aby zacząć żyć świadomie to wtedy ma to sens. W sumie często mam takie myśli o hipokryzji, że aby być uczciwym powinnam się z Kościoła wypisać, bo właściwie po co tam formalnie jestem skoro od lat w praktyce mnie tam nie ma. Jednak jakoś nigdy mi z tym nie było po drodze.
Grażyna Kloc
Grażyna Kloc:
Można bardzo żałować wyjścia z Kościoła, by to nie było jak trwoga to do Boga.Są ogromne nawrócenia przed śmiercią, bo Pan wszystkim daje szansę. Dziękujębardzo Ojcze 🙏💙
Ewa Mnich
Ewa Mnich:
🕊
Jodła
Jodła:
Nie wiem czy to kwestia pytania, ale widać ogromny smutek w Ojca oczach. Otulam modlitwą.
Kasia Janicka
Kasia Janicka:
👍
Dariusz Grochocki
Dariusz Grochocki:
Biskup Ryś o apostazji, to nie zawsze jest grzech: https://www.youtube.com/watch?v=Mqp_aa3rJxY
Anna Wojciechowska
Anna Wojciechowska:
Dziekuje🙏
Abner Józef
Abner Józef:
Metoda modlitwy wstawienniczej o uwolnienie, o uzdrowienie (Echo Maryi Królowej Pokoju nr 287
grudzień 2011 s. 8-9, Rekolekcje z ks. T. Ivanciciem, konf. 6 cz. IV 13.09.09).
«Nauczyłem się tego w 1987 roku, kiedy w Austrii po jednym z seminariów przyszła do mnie pewna matka.
Zapytała mnie, jak może pomóc swojemu synowi, który jej nienawidzi? Nie widziała go od 10 lat, nie chce do
niej przyjść, próbował się zabić, ale został uratowany. Teraz jest w wojsku w Austrii. Jedna córka żyje w
konkubinacie, druga córka żyje z jakimś muzułmaninem. Jak może im pomóc?
Spontanicznie powiedziałem: Tylko to: pierwsze – niech pani z Jezusem podąża do nich w duchu, kiedy
jest pani sama w pokoju. W duchu proszę patrzyć im w oczy i proszę powiedzieć: wybaczam wam. Powtarzać
to: wybaczam wam, wiem że jesteście chorzy. Wiem, że cierpicie z tego powodu, iż jesteście tacy. Wiem synu,
że ty najbardziej cierpisz, WYBACZAM CI.
Drugie – potem powiedz: Synu, WYBACZ MI, że cię nie rozumiałam. Wybacz, że nie wystarczająco cię
kochałam, kiedy byłeś we mnie i kiedy byłeś dzieckiem. Wybacz, że i teraz mówię o tobie złe rzeczy. Wybacz,
że nie wierzę, iż się nawrócisz. Przykro mi, wybacz mi.
Trzeci krok: Synu, PRAGNĘ CIĘ KOCHAĆ TAK, JAK CIĘ KOCHA BÓG. PRAGNĘ CIĘ
WYCIĄGNĄĆ z tego grzechu nienawiści, samobójstwa. Chcę, byś stał się zdrowym człowiekiem.
Czwarty: Synu, DZIĘKUJĘ BOGU ZA CIEBIE. BOŻE, DZIĘKUJĘ CI, ŻE DAŁEŚ MI TEGO SYNA.
Dziękuję Ci, że za jego sprawą zmienisz mnie, a przeze mnie przemienioną teraz zmienisz jego.
Potem ta pani zapytała: – No dobrze, ale jak mam się modlić za niego? Powiedziałem: – Nie modlić się,
ale patrzeć, wpatrywać się w jego ducha i mówić: wybacz mi, wybaczam ci, pragnę dla ciebie tego, czego
pragnie Bóg i dziękuję Bogu za ciebie. Potem zapytała: – A czy Ksiądz będzie modlił się za niego?
Powiedziałem: – Nie, nie będę modlił się za niego. Pani też nie musi modlić się za niego. Czy już nie modliła
się Pani 10 lat? – Tak – powiedziała. – I co? – I nic. Powiedziałem: – Idź do niego z Jezusem [z tymi myślami]:
synu wybaczam ci, synu wybacz mi, synu kocham cię Bożą miłością, synu dziękuję Bogu za ciebie. Tak
trzeba mówić. – A ile razy? – Sto razy dziennie. Odpowiedziała: – Dobrze, ale czy jest jeszcze coś innego?
Powiedziałem: – Nie, nie ma nic innego, tylko to. Ona powiedziała: – No to jak się mam modlić? I znowu jej
wytłumaczyłem. W końcu, kiedy widziała, że już nic nowego nie powiem, zapytała: – No dobrze, no to jak to
Ksiądz powiedział? Dziesięć razy już jej to powtarzałem, ale także wtedy dokładnie to samo jej powiedziałem.
Po dwóch miesiącach otrzymałem od niej list. Pisała: Profesorze, zdarzył się cud. Po dziesięciu latach,
przed dwoma dniami zadzwonił do mnie syn i zapytał: – Mamo, czy możesz mi wybaczyć, że nienawidziłem
ciebie przez dziesięć lat? Mamo, czy mogę wrócić do domu? Mamo, byłem bardzo zły, ale coś we mnie
głęboko się zmieniło w ciągu ostatnich dni, nie mogę już tak dłużej żyć. Mama pisze: odpowiedziałam: – Tak,
synku, natychmiast przyjedź. Po godzinie przyjechał autem do mnie. Objęliśmy się i płakaliśmy, płakaliśmy.
Potem rozmawialiśmy, co też działo się między nami.
Po trzech miesiącach od momentu, w którym otrzymałem ten list, znowu miałem seminarium w Austrii.
Przyszła do mnie pewna kobieta. – Czy Ojciec mnie poznaje? – pyta. – Nie, skąd…? – To ja jestem tą kobietą,
która napisała list do Księdza! (obróciła się), a to jest mój syn. Pytam go, czy naprawdę nienawidził matki
przez dziesięć lat? On odpowiedział, że tak. Czy rzeczywiście teraz całkowicie się zmienił? Tak – całkiem,
całkowicie. Wtedy matka mówi: – Proszę, niech Ksiądz patrzy, w ostatnich miesiącach znalazł sobie
dziewczynę i teraz będzie brał z nią ślub kościelny. Ale to nie wszystko! I przyprowadziła inną dziewczynę. – To
jest moja córka, a to jej mąż. Żyją w konkubinacie, nie mają ślubu, ale teraz idą na nauki, chcą się pobrać,
wziąć ślub kościelny. Pytam ich, czy naprawdę? Oni mówią: – Tak! – Co was zmieniło? – Nie wiemy, ale tak
jakbyśmy odzyskali wzrok. Mama mówi, że to jeszcze nie wszystko. Przyprowadziła drugą córkę. Ona ze
swoim chłopakiem żyje tak, jakby byli małżeństwem. Ona mówi, że ten jej chłopak jest muzułmaninem. Chcą
się pobrać w Kościele. On jest gotów się ochrzcić. Pytam go, czy naprawdę chce się ochrzcić, czy to tylko jakiś
żart? Powiedział: – Tak, zdecydowałem się. Mówię mu, że to jest niebezpieczne, że twoi mogą cię zabić, bo
opuścić islam według Koranu to kara śmierci. Mówi: – Niech tak się stanie, ja się nie boję, chcę się ochrzcić.
Potem mówiłem, że jednak cuda się zdarzają. Kto się modli tak jak ona, sprawia, że ludzie się zmieniają.
Dlatego od tej chwili nie możecie mnie pytać: jak mogę nawrócić moją córkę, mojego męża. Wszystko już
wiecie. Ty zmienisz się wobec nich – oni zmienią się względem ciebie. Kiedy ty im wybaczysz z całego serca,
wtedy oni będą odczuwać, że przyjąłeś ich do serca. Kiedy ty ich prosisz, aby ci wybaczyli, wtedy oni otwierają
serce i mówią: przyjdź do nas. Kiedy ty kochasz ich tak, jak Bóg ich kocha, wtedy łączysz ich z Bogiem. Duch
Boży wchodzi w ciebie i w nich i zmienia was. Kiedy teraz dziękujesz Bogu, to twoja wiara w to że uda ci się,
rośnie bezgranicznie. I to jest wszystko».
Krasnal Halabala
Krasnal Halabala:
Bardzo dobry odcinek!!!!Z Bogiem!!!
Henryka Jaskiewicz
Henryka Jaskiewicz:
Dziękuję za odpowiedź życzliwą, dobrze mieć takiego Pasterza który pokazuje jak wyjść z trudnych sytuacji. Umieć na spokojnie wytłumaczyć zbudowanemu dziecku gdzie jest rozwiązanie, dla mnie jest trudne, a tu mam gotową odpowiedź i to na wysokim poziomie. Bardzo dziękuję BOGU za Księdza. Amen 😥💓🤗
Dariusz Grochocki
Dariusz Grochocki:
3:45 "Te osoby z reguły i tak żyją w grzechu" - nie zgadzam się! Że ktoś nie chodzi do kościoła, nie czyni z niego od razu grzesznika. Takie zero-jedynkowe myślenie nie jest prawdziwe. Że ktoś nie żyje przekazaniami? I dobrze! Może te osoby bardziej żyją nauczaniem Jezusa z ewangelii i przykazaniem miłości niż przykazaniami ze Starego Sakramentu. Będziemy sądzeni z miłości (Mt 25), a nie przestrzegania przykazań!
Joan DH.
Joan DH.:
Nie za bardzo rozumiem nastawienie tej pani. Córka dorosła, a ona się zastanawia czy może jej czegoś zakazać albo pozwolić, jakby córka miała 10 lat a nie 25... Z wypowiedzią księdza jak najbardziej się zgadzam, zwracam jedynie uwagę na problematyczne nastawienie tej pani w jej relacji z dorosłą córką.
Марина Шемяко
Марина Шемяко:
Bog zaplac
Polemizator
Polemizator:
Sam się zastanawiam. Jest to jednak akt szczerości i życia zgodnie ze swoim sumieniem. Bez hipokryzji. Niezależnie od tego jaką decyzję podejmę sądzę, że procedura powinna być prostsza. Dodatkowo Kościół nie powinien używać danych osóbz które chcą dokonać apostazji np. w statystykach. ( Toczy się o to postępowanie)
Spójrzmy na to także od strony praktycznej. Trochę głupio gdy ekskomunika może być prostsza niż apostazja.
Michauu
Michauu:
Bez urazy, ale wypowiedź od 05:40 to głupoty (ten charakterystyczny uśmiech - sam Pan nie wierzy w to co mówi... chociaż to właściwie nawet nie jest kwestią wiary). Nic się nie zmieni - żadnej pokory i rachunku w kościele nie będzie - Pan trywializuje znaczenie kobiety w statystykach dotyczących np. jak w tym konkretnym przypadku przynależności części społeczeństwa do związku wyznaniowego. Dzieci nie przynosi bocian - rodzi je kobieta. Jeżeli kobieta wystąpi ze związku wyznaniowego to jej potomstwo również zostanie obciążone tą decyzją (podobnie jest w sytuacji odwrotnej), a to w przypadku formalizowania decyzji o apostazji daje czas przeżywalności wspólnoty wyznaniowej w granicach 2 pokoleń. Podobne myślenie na zachodzie zaowocowało obecnym stanem kościoła (co jest faktem) - obierając ten sam schemat myślenia i działania można powiedzieć, że statystycznie kościół w Polsce czeka ten sam los.
Jull Nowak
Jull Nowak:
Dziękuje ks.za wyjasnienie
ana jo stazka
ana jo stazka:
Ludzie oszaleli, diabeł hula
Barbara Cyganowska
Barbara Cyganowska:
Dziękuję za mądre słowa..🌹🌹🌹🌹
An Gi
An Gi:
a to jest bardzo dziwne wg mnie, przecież jak ktoś chce przyjść do Jezusa to powie : idź człowieku jesteś apostata z takimi nie gadam? Jezus chyba chce przyjąć każdego do serca kto pragnie się z nim spotkać. Kolejne przepisy ziemskie które nie mają odzwierciedlenia w miłości Boga
Krzysiek Xxxx
Krzysiek Xxxx:
Czy taka osoba ktora podpisze akt apostazji może kiedyś w przyszłości z niej zrezygnować ?🤔
SirGawain DF
SirGawain DF:
Apostata nie myśli o tym, że odbiera sobie ostatnią szansę.
JAROSLAW PARCER
JAROSLAW PARCER:
Pytanie:
Co zrobic z dewocjonaliami, ktore sa znalezione lecz ze wzgledu na ich stan nie chce ich posiadac. Oraz z krzyzami, ktore sa uszkodzone.
konrad grzybek
konrad grzybek:
chcąc posłuchać jak księża mówią o apostazji trafiłem na ten filmik. moją uwagę przykuł symbol z logo kanału. może mi ksiądz powiedzieć co on oznacza?
Aneta Kn
Aneta Kn:
Po 20 latach od dokonania aktu apostazji, ten człowiek może nawet zapomnieć o fakcie, że to kiedyś zrobił.
Przychodzi trudny czas, nawrócenie, itp. Idzie do księdza. Nawet nie pomyśli, że nie może się wyspowiadać. Ksiądz tym bardziej może nie mieć pojęcia, że rozmawia z apostatą.
Prawdopodobnie spowiedź się więc odbędzie. I co wtedy? Ona jest nieważna? Nie zaistniało odpuszczenie grzechów?
Pawel Woj
Pawel Woj:
Jak dokonywałem konwersji na protestantyzm, to poruszałem temat czy najpierw muszę wystąpić z KRK. Ksiądz pastor powiedział, że nie ma potrzeby. Później wydobyłem zaświadczenie o konwersji, wysłałem listem poleconym do parafii katolickiej chrztu, gdzie odnotowano zmianę wyznania. Tym samym moja droga z katolicyzmem się skończyła. Apostazja ok ale tylko dla tych co są ateistami, jak ktoś szuka Jezusa to go może poszukać w innym kościele chrześcijańskim, a tych jest bardzo dużo. Począwszy od innych wyznań katolickich, prawosławie, po różnych denominacjach protestanckich. Jezus kierując listy do 7 kościołów w Objawieniu Św. Jana sam to stwierdził że w jego kościele jest różnorodność,, bo przecież mógł napisać jeden list do kościoła katolickiego, a napisał aż do 7-miu.
Milka
Milka:
Czasem podejmujemy pochopn decyzję nie zastanawiając się o jej skutkach.
Jest to decyzja szybkiej ochoty zmiany na coś co wydaje się fantastyczne, pod wpływem chwili.Lecz potem nie ma od tego odwrotu.
mięta& malina
mięta& malina:
Czy za apostazją idzie anulowanie sakramentów tzn ich skutków? Ja nie sądzę żeby Bóg cofał swoje dary i łaski.
Dominik Śliwa
Dominik Śliwa:
No to pytanie jak cofnac apostazję. Tez idziemy i składamy wniosek o przyjecie powtorne czy trzeba gdzies publicznie to ogłosić ?
Tomasz BŁG NaUazach
Tomasz BŁG NaUazach:
Muszę się wypisać a przyjmowałem księdza do domu. Natomiast to co się dzieje w polskim kościele zmusza mnie do tej decyzji.
Agnieszka Rz
Agnieszka Rz:
Dziękuję
Joanna Wojtas
Joanna Wojtas:
Przekonałeś mnie, słabość nie powinna dezawuować życiowych wartości. Najbliższy wolny czas przeznaczę na wizytę w kancelarii, z synem (niechrzczonym) w ramach niewirtualnej lekcji asertywności w zderzeniu z pychą i ignorancją.
Aleksander Chodkaowski
Aleksander Chodkaowski:
Nie strasz! Ludzie przestają się was bać.
Hej Bejbe
Hej Bejbe:
Czy np kiedy jadę z chłopakiem na wakacje i śpimy w jednym łóżku ale bez kontaktu fizycznego to grzech?
Stan Honko
Stan Honko:
W ostatniej minucie życia dobrego łotra na krzyżu Chrystus dał mu nowe życie .
Adam Kolinski
Adam Kolinski:
Marek Kolinski. Módlmy się za apostatów.

Boże choć Cię nie pojmuję,
Jednak nad wszystko miłuję
Nad wszystko co jest stworzone
Boś Ty Dobro nieskończone.
ktk4life
ktk4life:
Wspomina ksiądz o braku możliwości spowiedzi po apostazji. Jak to się odbywa w praktyce? Co jeśli apostata pójdzie do konfesjonału i się normalnie wyspowiada bo np zapomniał (albo nie wiedział, że to grzech, albo że to istotne) i nie powiedział, że 40 lat temu dokonał apostazji? Jakby powiedział, to pewnie żaden ksiądz go nie wyspowiada, ale jeśli nie powie? Spowiedź jest wtedy ważna?
Aleksandra L.
Aleksandra L.:
Tak odcinasz się. Odcinasz się od toksycznego otoczenia. Od "wyścigu szczurów" do zbawienia. Od słów, za którymi nie idą czyny. Wręcz odwrotnie... Ależ, gdzie tu oskarżać, skoro zostało się w tym wychowanym? Skoro Kościół jest przecież Święty! To tylko ludzi grzeszni. A Kościół to ludzie. Jak? No choćby w ten sposób to sygnalizując. Że nie chcesz mieć już nic wspólnego z tą retoryką. :)
teresa herok
teresa herok:
Dziękuję 🙏moje zdanie nigdy nie zrywaj z kościołem, niewiadomo co może być w starszym wieku ,zawsze mam do kogo wracać mam Ojca w niebie 🙏
daniel starski
daniel starski:
Niestety nie do końca zgodzę się z księdzem. W przypadku wyrażenia żalu i prośby o sakrament w sytuacji zagrożenia życia, żaden kapłan nie powinien odmówić takiego działania. Jeśli dojdzie do wyzdrowienia, wtedy jest potrzebna formalna droga powrotu, ale w sytuacji śmierci nie ma takiego wymogu. Mówią o tym dokumenty Episkopatu.
bartlomiejm0
bartlomiejm0:
Co by się stało, gdyby ksiądz wyspowiadał osobę, o której wiedział, że jest apostatą?
Maciej Woźniak
Maciej Woźniak:
Muszę się wypisać
MeryAlutka
MeryAlutka:
Ja swego czasu chcialam dokonac apostazji, ale się powstrzymałam . I pewien ksiądz powiedzial,że mimo że nie dokonałam tej apostazji, ale chciałam już nie mam prawa do spowiedzi .
Piotr S-a
Piotr S-a:
mimo wszystko zabrakło odpowiedzi na pytanie.
Warto by powiedzieć tej matce, że nie ma już prawa podejmować decyzji za córkę. Dodać należy to jak ma ją traktować (z miłością!) i zachowywać się tak by być świadkiem miłości Boga Ojca jaką nas obdarza.
Kalina Gawelska
Kalina Gawelska:
To wszystko prawda. Mi jednak zabrakło rozpatrzenia w kontekście życia wiecznego. Człowiek dokonując apostazji nie tylko sam otwiera się na zło, ale może również innych pociągnąć do tego samego, więc jeszcze większe zło jest jego udziałem niestety.
wiik 5ę
wiik 5ę:
Czy picie alkoholu będąc niepełnoletnim jest grzechem ciężkim? Jeżeli tak to czy pijąc alkohol w Niemczech w wielu 16 lat gdzie można pić piwo od 16 roku życia to też popełniam grzech. A czy Niemiec który u siebie może pić w wieku 16 lat piwo jak się napije go w Polsce to popełnił grzech proszę o odpowiedź Q&A
Marcin Wojciechowski
Marcin Wojciechowski:
Z przyjemnością wysłuchałem księdza programu i musze przyznać, że coraz bardziej umacniam się w przekonaniu iż jestem apostatą i cieszę się, że jestem tego świadomy a nie katolikiem tylko z nazwy. Uważam, że lepiej być porządnym apostatą z jakimiś zasadami, przestrzegającym prawa ale nie by;e jakim katolikiem, który jest nim tylko z nazwy. Ja jeszcze nie złożyłem aktu apostazji i rozważam to bardzo poważnie ponieważ zwyczajnie nie zgadzam się z naukami kościoła i żyję jak apostata jedynie co ochrzczony i tyle. Moim zdaniem nie ma już rzeczy w kościele, z których miałbym korzystać, nie przekłada mi się to na życie codzienne a więc bycie w tej organizacji byle być jest dla mnie bezsensowne. Jedynie co mnie powstrzymuje to akt papieża Benedykta XVI mówiący o tym. Że nawet będąc apostatą... nadal jest się katolikiem co jest jakimś absurdem bo przecież z tej organizacji nie wychodzi się po to aby nadal być kimś kimś się nie chce być. Uważam, że już nic się nie wydarzy w moim życiu co by mnie trzymało w Waszej organizacji a sztuczne trwanie w niej to zajmowanie miejsca komuś zdecydowanie bardziej uduchowionemu i chcącemu z własnej i nie przymuszonej woli być członkiem kościoła rzymsko katolickiego. Uważam również iż już samo chrzczenie nieświadomych dzieci w kościele rzymsko katolickim jest robienie im wielkiej krzywdy ponieważ nie wiadomo czy w przyszłości nie zechce również zostać apostatą i nie będzie w żaden sposób zaangażowane w życie Waszej organizacji. To zabieranie prawa do samodzielnego wyboru i wstępować do kościoła rzymsko katolickiego powinni jedynie ludzie dojrzali i świadomi tego co chcą zrobić tak jak uczynił to Jezus chrzczony jako osoba dorosła. Dlatego ja jeśli kiedykolwiek będę miał dzieci nie ochrzczę ich a dam im prawo wyboru i wolną wolę czy będzie chciał być katolikiem czy nie ponieważ chciałbym w ten sposób zaoszczędzić dzieciakowi problemu z późniejszym opuszczeniem Waszej organizacji. Dlatego też należy ludziom, uświadamiać z czym się wiąże ochrzczenie a więc formalne wprowadzenie nieświadomego dziecka do kościoła rzymsko katolickiego i jakie niesie konsekwencje by potem zaoszczędzać spraw związanych z wystąpieniem z tej organizacji. A ja nie chcę dalej trwać w udawanym katolicyzmie bo to nie przynosi korzyści dosłownie nikomu ani mnie ani Wam a nie ma czegoś albo kogoś gorszego niż farbowany lis. Nie utożsamiam się z kościołem rzymsko katolickim i jego naukami, nie kocham ani Waszego Boga ani Jezusa ani Ducha Świętego, mam rozwód i szczerze mówiąc mam dość bycia i trwania w kościele rzymsko katolickim nie czując się jego członkiem. I dlatego dla mnie najlepszym rozwiązaniem jest zostać oficjalnym apostatą i było by dobrze jakby dekret Benedykta XVI został uchylony i apostazja raz na zawsze wykreślałaby taką osobę jak ja z rejestrów tej organizacji i zabierała ten sakrament jakim jest chrzest tak aby taka osoba jak ja była naprawdę wolna od Waszej organizacji. Jeszcze raz dziękuję księdzu za przyjemną video audycję i serdecznie pozdrawiam.
kikurenty
kikurenty:
W Niemczech nie trzeba robić apostazji by nie płacić podatku kościelnego. Deklaracje o podatku Kościelnym wypełnienia się w miejscowym finazialamt. Ja przez rok nie płaciłem bo księgowa sie pomyliła i do Kościoła chodzilem.
Anna S
Anna S:
Pytanie do Q&A : czy mozna dzieciom podawac szczepionke MMR, mimo ze jest ona wytworzona na komorkach abortowanego dziecka? Czy jest to moralne?
VeniVidiVici
VeniVidiVici:
Kazdy sam dla siebie moze sobie dokonac wyjscia z kosciola. I nikomu nic do tego. Formalna apostazja?))))) A co to jest ta formalna? ....kosciol to nie jest zadna instytucja panstwowa. To zwykla grupa stowarzyszona wokol jakiegos tematu. Chcesz to uczestniczysz. Nie chcesz to nie uczestniczysz. Juz widze jak zyd na krzyzu nakazal jakas formalizacje))))
Ewa
Ewa:
A ja usłyszałam u jakiegoś księdza że najgorsze grzechy to grzech apostazji i aborcji a Ksiądz to jakoś to tak spokojnie przedstawił że w sumie ta apostazja to nie jest jakaś straszna takie odniosłam wrażenie a dla mnie ta apostazja to coś przerażającego no nie wiem już sama co o tym filmiku księdza mam myśleć🤔
oli031951
oli031951:
Jezeli ktos byl katolikiem a teraz jest swiadkiem jechowy to tez jest po apostazji?
Hanna Kowalska
Hanna Kowalska:
Mądry ksiądz i dobrze działa w tej roli. Kiedyś miałem pewne zastrzeżenia, co do wypowiedzi księdza, ale teraz widać, że Duch Święty księdza prowadzi !!!
Piotr Szczerbiński
Piotr Szczerbiński:
Chrzest jest nieodwracalny. To nie padło wprost a niektórzy może nie wiedzą i myślą, że chrzest to zapisanie się do kościoła a apostazja wypisanie zerwanie relacji obustronne. Nie.
Jednostronny bo apostata nadal jest ważnie ochrzczony.

Rozmawiać mądrze to koniecznie.
Niektórzy mają potrzebę serca sumienia deklaracji ja nie jestem z nimi powiązany bo x
i te x warto usłyszeć spróbować rozumieć wyjaśnić co robi źle tylko mniejszość, co nie jest złem ale sposób w jaki kościół o to walczy gorszy itp.

A może kościół powinien to zmienić.
Czy nie jest w logice Jezusa, też papieża Franciszka by umierając mówiąc chce odwołać apostazję wyspowiadać się przyjąć namaszczenie chorych itp mógł to zrobić.
Potrzeba może rozmowy w kościele o tym.
Bo nie umierający ok może najpierw zgłosić rezygnację ma czas.
Ojciec nie powiedział w sumie zbyt dużo o tym jak wygląda odkręcanie tego co trzeba zrobić.
Pawel Draus
Pawel Draus:
Widzę, że mam Ksiądz nową bluzę z logiem. Bardzo ładnie :)
Magdalena Kacprzak
Magdalena Kacprzak:
Mówi ksiądz, że apostata nie żyje zgodnie z przykazaniami, a czy księża żyją? Nie cudzołożą, nie kradną, stosują się do przykazania miłości ? Ja jako apostatka się do tego stosuję, natomiast o znanych duchownych tego nie mogę powiedzieć. Dlatego moja wiara obraca się wokół jedynego, kochanego Boga, a nie Kościoła.
Basia Pala
Basia Pala:
Mam pytano: Kto chowa Apostatów? W sumie to jest ciekawe pytanie. Dziękuję za odpowiedź.
Wo Ba
Wo Ba:
Procedura wystąpienia z kościoła to jakiś żart. Dlaczego osoba niewierząca musi odprawiać jakieś szopki żeby wypisać się z czegoś do czego się nie zapisała tylko zrobili to wbrew jej woli i świadomości rodzice? Powinno to wyglądać tak jak wypisanie się z newslettera - klik i koniec.
RODO - usuwamy dane. Do widzenia.
Teraz w absurdalny i przekłamany sposób kościół wszystkim wmawia że X% Polaków to katolicy, bo przecież chrzest itd. Nie wydaje wam się to co najmniej nieuczciwe?
Po drugie - finansowanie Kościoła powinno być na barkach tylko katolików. Dlaczego ktoś kto nie jest członkiem jakiejś religii ma płacić za jej funkcjonowanie?
Na same pensje katechetów wydajemy 7 mld, a później prezydent musi nawoływać do zbiórki na leczenie raka bo służba zdrowia niedofinansowana...
Konkordat i jego zapisy to jest skandal.
GM
GM:
Bardzo dobra odpowiedz, Ojciec jest roztropny, i inteligentny.
ApoG
ApoG:
Poważnie zastanawiam się nad apostazją i słucham sobie różnych filmów na ten temat. Z kościołem nie mam nic wspólnego i jestem wam otwarcie przeciwny. Nie zgadzam się właściwie ze wszystkim co postulujecie, zarówno w sferze politycznej jak i moralnej. Przyznam że nawet jako wieloletni zatwardziały ateista jestem bardzo zdziwiony tym materiałem. Nie spodziewałem się aż takiej dozy obrzydliwego pragmatyzmu i cynizmu ze strony księdza.

Sądziłem że jako ksiądz cośkolwiek wspólnego z filozofią i etyką Pan ma. Wysłuchałem całego filmu. I właściwie przez 7 minut wałkuje Pan jeden argument - może coś kiedyś się zmieni i nie warto sobie na przyszłość robić kłopotu. Na prawdę? A gdzie jakaś elementarna uczciwość? Nakładania Pan do życia w hipokryzji i biernego wspierania instytucji której faktycznie się nie popiera. Już abstrahując od tego czy dana osoba może wróci czy może nie, ale na prawdę to jest to co radzi Pan ludziom? Życie w kłamstwie i obłudzie?

Nie zgadzam się z tym co Pan mówi. Ważne jest życie zgodnie z własnymi przekonaniami. Intelektualna uczciwość i taka zgodność pomiędzy naszym światopoglądem a naszymi czynami jest wartością. Ważne jest, żeby ludzie nie byli bierni - nie tylko w wierze ale też w jej braku. To co Pan postuluje to bierność, nicnierobienie i cyniczny małomiasteczkowy pragmatyzm. Myślę że taka postawa nie jest korzystna nawet dla kościoła bo bagatelizuje nasze przekonania, spycha je w kąt i poniża do tego stopnia gdzie stają się jedynie formalnością która pozwala załatwiać jakieś urzędowe sprawy.

Wniosek po obejrzeniu tego filmu nasuwa mi się jeden. Jeżeli jedynym argumentem który Pan jest w stanie wykrzesać z siebie przez siedem minut jest "może kiedyś jeszcze zmieni zdanie" to widocznie innych argumentów Pan nie ma. Od siebie dodam jeszcze, że gdyby tak podchodzić do wszystkich spraw światopoglądowych to ludzie nic by nie robili i niczego by nie bronili. Tak jak niedzielni katolicy, tak samo byliby niedzielnymi wyborcami, niedzielnymi patriotami, wykładowcami, policjantami, lekarzami, prawnikami, sędziami. Materiał mocno utwierdził mnie w moich dotychczasowych przekonaniach i dodał pewności siebie, więc cóż... dziękuję =) ale chyba nie takie było zamierzenie.
Bartek P.
Bartek P.:
1. W grzechu to żyją osoby chodzące regularnie do kościoła, bo wspierają instytucję czystego zła. 2. Ta, ksiądz nie wyspowiada apostaty na łożu śmierci? No to biurwa z niego a nie duchowny, co za kłamliwe straszenie, bez kwitu nie ma miłości bliźniego? 3. Nie utrudniam sobie dostępu do kościelnych benefitow, tylko wam utrudniam szopki bliskowschodniej nad moim grobem
Julia Troń
Julia Troń:
,,Osoby zdesperowane’’ ,,Z przypływu emocji’’ ...
Czy to są jakieś żarty?
Kościół nie ma szacunku dla wielu grup społecznych, chce się wpychać z każdej strony do życia każdego Polaka (nawet tego niewierzącego) i pokazywać mu palcem jak ma żyć, już nie mówiąc o postawie księży którzy w znacznej mierze są obrzydliwymi hipokrytami i stoją ponad prawem, a Pan ma czelność wypowiadać takie słowa?
andrew.blaise
andrew.blaise:
Widzę tu jednak brak konsekwencji oraz podejście z wyższością wobec niewierzących. Mówi się, że Twoja mowa ma być "tak - tak, nie -nie". W innym miejscu pismo powiada "obyś był zimny albo gorący, a tak żeś letni wypluję Cię z ust" (przepraszam za niedokładności piszę z głowy). Ksiądz zakłada, że apostazja to moda, że człowiek jest niezdecydowany, że pod wpływem wydarzeń wróci. Tak jakby w Polsce istnieli tylko silni i świadomi katolicy, katolicy tradycyjni (kulturowo-obrzędowi) i wątpiący (tacy, którzy mogą dokonać apostazji, ale ich niewiara jest niedostatecznie silna). Czy nie spotkał ksiądz nigdy w Polsce osób silnie niewierzących, przekonanych o swoim światopoglądzie? A co w przypadku konwertytów? Przecież wielu katolików zasila różne inne wyznania doznając religijnego olśnienia po przeczytaniu Strażnicy lub kontaktu z baptystami. I tu dochodzę do mojego drugiego zarzutu - wyższość, która jest domeną stanu duchownego. Rozumiem, że Ksiądz uważa, iż jego wiara jest jedyna, prawdziwa, prawomocna etc. Więc każdy inny kto w dorosłym życiu dochodzi do wniosku, że jego nowa wiara lub niewiara jest równie silna, prawomocna i jest w pełni przekonany, że może odrzucić Kościół Katolicki to w oczach Księdza jest kimś kto zamyka sobie opcje na przyszłość, bo jest szansa, że powróci. Wiem, że księża lubują się w "nawróceniach" na łożu śmierci. Znam takie przypadki spośród osób publicznych, gdzie Ksiądz, który dokonuje namaszczenia osoby w stanie agonalnym opowiada potem na kazaniach jak to się taki człowiek nawrócił na chwilę przed odejściem, co bywa w sprzeczności z relacjami świadków i można o tym w biografiach wyczytać.
Ela Modrzejewska
Ela Modrzejewska:
Osoby "wypisujace" sie w niemczech ze wzgledu na placenie podatkow powinne pamietac ze czesto takie zeczy sa przekazywane do Polski. Pozdrawiam z Monachium 😍
Katarzyna Romowicz
Katarzyna Romowicz:
Ksiądz mówi nieprawdę, jak zwykle, by wystraszyć potencjalnych "zdesperowanych” (ależ mnie ksiądz tym określeniem rozbawił ;-) ).
"W Dekrecie Konferencji Episkopatu Polski z 19. lutego 2016 roku zaznaczono, że w razie niebezpieczeństwa śmierci zakaz przyjmowania sakramentów przez apostatę ulega zawieszeniu. W takiej sytuacji „podlegający karze ekskomuniki może otrzymać sakramentalne rozgrzeszenie, przyjąć namaszczenie chorych i przystąpić do Komunii Świętej, jeżeli o to dobrowolnie poprosi i okaże postawę nawrócenia”. Zatem w tej sytuacji żadna formalna droga powrotu do kościoła nie jest wymagana. Liczę, że to nie jest świadome wyznawanie fałszywego świadectwa, a jedynie zwykła ignorancja, czyli brak znajomości tematu. Pozdrawiam, Zdesperowana.
86Matti
86Matti:
#pytanie" Czy wierzyć zapewnieniom przypisanym do modlitwy" Ojcze Remi trochę prowokacyjne pytanie ale chciałbym zapytać jak podejść do modlitwy która ma przypisane jakieś zapewnienie w związku z czym możemy coś wybłagać u Boga innymi słowy bardziej tej modlitwy Bóg wysłucha (a raczej zrealizuje) niz innej, przede wszystkim Bóg to nie automat z kawą "ja Ci 3 zdrowaśki tymi nowe auto" ale jak walczyć o wiarę w kontekście takich właśnie modlitw kiedy w bardzo trudnych chwilach zawierzyliśmy a sprawy nie poszły tak jak prosiliśmy to jak walczyć ze zwątpieniem bo skoro "Ta modlitwa" która miała nam u Boga coś uprosić okazała się nieskuteczna to jak dalej ufać że inne teksty natchnione są wiarygodne. W skrócie jak włączyć o wiarę kiedy wszystko się postawiło na jedną kartę czyli Boga i wszystko się przegrało (uczucie subiektywne na chwilę obecną)
[4]Fun
[4]Fun:
Typowy klecha na koniec filmu co łaska xd
Małgorzata Łucja
Małgorzata Łucja:
W jednym z artykulów znalazłam takie słowa: W sytuacji zagrożenia życia zakaz przyjmowania sakramentów ulega zawieszeniu, a osoba podlegająca ekskomunice może otrzymać sakramentalne rozgrzeszenie.
Warto podkreślić, iż mimo że apostata porzucił wiarę, to pozostaje katolikiem – zgodnie z zasadą: „semel catholicus, semper catholicus” („kto raz się stał katolikiem, pozostaje nim na zawsze”). Chrzest bowiem wyciska na każdym człowieku niezatarte znamię.
Oznacza to również, że apostata może wrócić do wspólnoty, gdy uzna, że ponownie chce wejść na ścieżkę wiary. Kościół przewiduje taką specjalną drogę powrotu – za zgodą biskupa.
Babcia Kasia
Babcia Kasia:
Nie mam żadnego doświadczenia ale czy taki dokument apostazji jest dostępny w całej Polsce? Czy apostata może pojechać na koniec Polski i realizować życie sakramentalne?
Michal Nowak
Michal Nowak:
Jak kościół może być tak zadufany, żeby zakładać, że osoba, która świadomie się z kościoła wypisze, będzie szukała w nim pocieszenia w trudnych chwilach.?Jak można zachęcać do nieformalnego życia poza kościołem? Taka postawa nie jest uczciwa wobec innych wiernych. W wystąpieniu tego pana ewidentnie widać strach przed trwającą i nieuniknioną laicyzacją społeczeństwa i przed upadkiem tej zgniłej i zepsutej instytucji jaką jest kk. Jakby się nie bali tego odblokowania w ludzkich głowach, utraty wpływu na ludzi, to powinni zachęcać do formalnego wypisania się z kościoła wszystkich, którzy w pełni w życiu kościoła nie uczestniczą. Jak ktoś będzie chciał wrócić to przynajmniej zrobi to świadomie. I formalne wystąpienie z kościoła nie jest wyrzeczeniem się wiary! Bóg, jeśli istnieje, to niekoniecznie w kościele katolickim. Bardzo nawet prawdopodobne, że tam go jest najmniej.
Grażyna Łuka-Karcz
Grażyna Łuka-Karcz:
W mojej ocenie to taka moda nastała, ale zdanie Ojca jak zwykle na wagę złota! Kto przemyśli, ten skorzysta.
Sztandi1986
Sztandi1986:
Apostazja to nie wystąpienie z kościoła. To tylko rezygnacja z sakramentów. Dalej kasa z budżetu państwa idzie na tę ideologiczną instytucję narzucającą światopogląd. Każdy ma prawo do zapomnienia. Im nic do tego.
Ten kto zakłada koloratkę wyrzeka się własnego narodu.
Bartosz Orłowski
Bartosz Orłowski:
Dlaczego pan ksiądz wrzuca wszystkich do jednego worka. Jestem przykładem, że tak nie jest. Złożyłem akt apostazji, mimo, że moja żona jest katoliczka i wiem, że jest bardzo wiele takich osób.
Katarzyna Zajda
Katarzyna Zajda:
Mialam w zyciu kryzys w związku z Kościołem i chodzeniem do niego i bylam negatywnie nastawiona do księży ponieważ mnie zrazili ale nigdy przenigdy nie spowodowało to odwrócenia się od Pana Boga ,a problemy i kłopoty życiowe jeszcze bardziej mnie do niego zwróciły. A teraz pomimo kryzysu KK widze to i jestem świadoma lecz nadal od Pana Boga Jezusa i Maryji sie nie odwrócę, bo jest mi z nimi dobrze.😁
nieznany człowiek
nieznany człowiek:
Proszę księdza mam pytanie. Ostatnio straciłem zwierzę do którego bylem przywiązany. Mocno to odczuwam i nasuwa się pytanie: co że zwierzętami dzieje się po śmierci wg. Kościoła? Uważam to za rzecz ciekawą i chciałbym otrzymać odpowiedź.
A K
A K:
[Q&A] Szczęść Boże. Mam pytanie o "trzy dni ciemności". Czy Ksiądz słyszał o tym zagadnieniu? Co Ksiądz na ten temat myśli?
Paulina Nowak
Paulina Nowak:
A mi się nie podoba takie tłumaczenie. Mówienie że lepiej jest pozostać bo się bardziej opłaca jest słabe i nie katolickie jak dla mnie. Wiara, bycie w kosciele nie powinno polegać na czeroaniu jakiś korzyści czy zabezpieczaniu się. Później nic dziwnego że takich katolików kościół ma którzy nie wierzą a uczestniczą bo trzeba bo wypada itd. myślę też że nie katolickie jest podejście do powrotu osoby która odeszła, do formalizowania tych decyzji, utrudniania czy braku chęci lub możliwości wyspowiadania czy czego tam jeszcze. Myślę że gdy ktoś się nawraca i potrzebuje rozmowy powinien jej w pierwszej kolejności dostać bo jest potrzebujący, niezależnie czy z kościoła czy skądinąd tego nauczać pan Bóg miłości do człowieka każdego i tego by jasno się opowiadać za nim lub przeciwko niemu a nie by być bo tak wygodniej. Szkoda że kościół sam do tego namawia. W ten sposób traci wiarygodność i możliwość zaufania o czym można przekonać się na wiele sposobów. Nie takiej gorliwości Bóg myślę oczekuje.
mahara
mahara:
Skoro ojcze Remi ktoś decyduje się na apostazję ,może warto zapytać -dlaczego?Czy to tylko "moja"decyzja ,czy też inni brakiem swiadectwa,postawą... do tej decyzji pomogli"dorosnąć".Czy czasem nie jest tak ,że za "moj"grzech odpowie ktoś inny...czy tu miejsce jest na grzechy cudze...?Pozdrawiam z modlitwą za Wspolnotę Mocnych.
Artur Paprocki
Artur Paprocki:
To straszne i nie Biblijne co ks Remi mówi . Katastrofa , szantaż , niewolnictwo , a gdzie w tym wszystkim przypowieść o synu marnotrawnym . Łotr na krzyżu trafił do nieba w jednej chwili bez kościelnych procedur i ograniczeń tylko jedna decyzja w sercu ❤️ a nam sie wmawia ze nie mamy powrotu i ogranicza przez strach możliwość popełnienia błędu . Ale kiedy słucham Tomasza a Kempis to moja głowa jest za mała aby pojąć ten temat : https://youtu.be/-BWUpvXE9n4
Grażyna Joanna Patrycja
Grażyna Joanna Patrycja:
Bardzo dziękuję. Niezwykle cenne wyjaśnienia.
Renata Markowska
Renata Markowska:
[Q&A]: Jednym z warunków uzyskania odpustu zupełnego, np. odpustu ofiarowanego za zmarłych w powiązaniu z nawiedzeniem cmentarza, jest stan łaski uświęcającej i brak przywiązania do grzechu, nawet lekkiego. Co to w praktyce oznacza? Czy to, że w momencie nawiedzenia cmentarza nie można mieć na sumieniu żadnego grzechu lekkiego, czy tylko takiego grzechu lekkiego, który w przeszłości zdarzał się nam często (bo mamy taką a nie inną słabość), czy należy to rozumieć jeszcze jakoś inaczej? Pytam, bo mam obawy, czy ten warunek w ogóle jest możliwy do spełnienia.
niezalezny1
niezalezny1:
Ojcze jedna uwaga, o ile się nic nie zmieniło w prawie kościelnym to wprowadza się w filmie w błąd w tym miejscu 04:27 że na "łożu śmierci" nie można wyspowiadać apostaty. Punkt 18 dokumentu o apostazji z 2015 roku " w grożącym niebezpieczeństwie śmierci zakaz przyjmowania sakramentów ulega zawieszeniu". I dla rozwiązania wątpliwości, nie pisze to po to, by zachęcać do apostazji, tylko by jeżeli była taka sytuacja żaden kapłan nie odmówił sakramentów osobie na łożu śmierci, jeżeli by wyraziła chęć powrotu do kościoła. https://episkopat.pl/wp-content/uploads/2016/04/dekret_ogolny.pdf
Krzysztof Krupa
Krzysztof Krupa:
Wierzyć w Boga można także w innych Kościołach Chrześcijańskich. Dla mnie pozostanie w KK jest akceptacją nadużyć duchownych. Moralnie nie są już dla mnie autorytetem. Ich słowa brzmią dla mnie jak puste slogany. Po czynach należy oceniać a nie po słowach. Pieniądze, polityka, władza, pycha, brak skromności i pokory. Brak działań które mogłyby oczyścić KK. Pismo Święte mówi że mamy żyć prawdą - tak ma znaczyć tak. A tu wiecznie czegoś nie pamiętają, plączą się w zeznaniach, przemilczają niewygodne fakty. I to ma być wyznacznik moralności? Po wielu latach oszukiwania siebie i bronienia KK już nie mogę. Fakty są jednoznaczne. To chierarchowie są odpowiedzialni za to że ja i wielu innych odchodzimy z KK. "Ktokolwiek jest powodem zgorszenia dla tych najmniejszych lepiej aby ..." I proszę nie odpowiadać że jest to atak na KK, bo to Wy sami go atakujecie i niszczycie. Wstyd mi za Was. Moim Panem jest Jezus Chrystus. Amen.
Mateusz Rak
Mateusz Rak:
Księże Recławie wysłałem pytania gdzie je wysłać?
Ewa p
Ewa p:
Powrót bardzo trudny ale jednak możliwy.