As na dobry początek

Było dużo niepewności przed meczem, nerwów w trakcie i radości po ostatniej piłce. Polskie siatkarki pokonały 3:1 reprezentantki Niemiec w pierwszym meczu Mistrzostw Europy w Piłce Siatkowej Kobiet 2021. O tym co działo się w czwartek w Płowdiwie w materiale wideo:

4 komentarze:

Agnieszka Bednarska
Agnieszka Bednarska:
I oby tak dalej. Brawo dziewczyny.
Paweł Kosik
Paweł Kosik:
Brawo.
Gdzie można obejrzeć mecz z Grecją ?
bionikl33
bionikl33:
Niezależnie kto, niezależnie gdzie , niezależnie kiedy , ale kobieta w szortach do połowy uda to jest po prostu tragedia :( to mniej więcej tak samo celne jak facet w krótkich spodenkach...
Janusz Szandecki
Janusz Szandecki:
Jak musi się jeszcze zeszmacić nasza siatkówka kobieca żeby ktoś zareagował i wymienił tego pseudo trenera na człowieka mającego pojęcie o tej dyscyplinie sportu. Wspaniałe dziewczyny walczą dzielnie ale są same. Nie mają żadnego wsparcia od trenera. Tracą punkty seriami a jak strata staje się nie do odrobienia wtedy Nawrocki reaguje i robi tak debilne posunięcia że można tylko gryźć paznokcie ze złości. Pierwszy set z Bułgarią dziewczyny zagrały pięknie ale oczywiście wiadomo było że w drugim secie trener Bułgarek już nie pozwoli Stysiak atakować non stop bez podwójnego bloku. Mamy dwie wspaniałe atakujące Smarzek i Stysiak a i kolejne dziewczyny nie są jakoś wiele gorsze. Jednak bez pomocy trenera w ważnych momentach meczu a zwłaszcza końcówkach młode dziewczyny gubią się czasami. Reakcją trenera jest obrażona mina i machanie łapami czyli uczy w czasie meczu gry, ataku i przyjęcia. Zamiast przerwami, powtórkami i zmianami wspomagać zespół dołuje biedne dziewczyny i zostawia same sobie. Każdy trener po trzech, czterech straconych kolejno punktach próbuje zareagować a Nawrocki chodzi z obrażoną miną i założonymi rękami. Zamiast w czasie wyrównanej końcówki wprowadzić do ataku dwie najlepsze atakujące czyli Smarzek i Stysiak a na środek Efimienko żeby rozgrywająca miała możliwość rozrzucać piłkę i zaskakiwać przeciwniczki, Trzyma przez całego seta Stysiak na ataku a przeciwniczki w ciemno blokują biedną dziewczynę bo wiedzą że jak polki przegrywają to wszystkie piłki będą kierowane do najlepszej. Jak Strata robi się nie do odrobienia to wymienia Stysiak na Smarzek i dla odmiany wszystkie przeciwniczki w ciemno blokują Malwinkę. Nawrocki myśli chyba że wszyscy trenerzy to idioci a on gwiazdor bo ma wspaniałe dziewczyny i same powinny wszystko wygrać. On w trudnych sytuacjach potrafi tylko je jeszcze bardziej dołować. Nie wiem jakie układy ma w związku siatkówki Nawrocki ale zniszczył reprezentację doszczętnie a dziewczyny muszą liczyć tylko na siebie. Nawet jak wszystkie dziewczyny z zespołu napisały petycję do związku o zmianę trenera to związek nie raczył odpowiedzieć tylko bez rozmowy z zawodniczkami przedłużył umowę na dwa lata z Nawrockim. Kiedyś nie mieliśmy takich wybitnych światowej klasy zawodniczek w reprezentacji ale mieliśmy dobrego trenera i efekty były. Z tym niedorobionym trenerem który w życiu nic nie osiągnął z żadną drużyną ligową nie osiągniemy nic chyba że dziewczyny same coś wygrają ale to nie możliwe bo Nawrocki tak potrafi spieprzyć atmosferę w zespole że szans nie ma żadnych. To jest bandyctwo żeby trzymać takiego nieudacznika co myśli że jest trenerem klasy międzynarodowej . Skończy się to tak samo jak z Brzęczkiem w piłce nożnej tyle że wspaniały rocznik się zmarnuje i znów będziemy odbudowywać siatkówkę. Marnowanie takich dziewczyn z Takim beztalenciem jak Nawrocki to wstyd dla Polski i jeszcze jeden przykład betonu w zarządach sportowych. Zawsze będziemy wyciągali mecze w końcówkach meczu i zawsze nam odrobinie zabraknie bo trener nie potrafi reagować. Wstyd Wstyd Wstyd !!!! Dziewczyny powinny spokojnie wygrać z Bułgarkami 3-0 i w dobrych humorach ruszyć do drugiej fazy turnieju. Przez tego Niedorobionego trenera te mistrzostwa skończą się tak jak wszystkie poprzednie.