Dlaczego przestałem chodzić do kościoła (o postawie "BÓG TAK, KOŚCIÓŁ NIE")

W dzisiejszym filmie próbuję zważyć rację "wierzących niepraktykujących" z "wierzącymi praktykującymi". Na końcu wyznaję coś o sobie. Można mnie wesprzeć na:
1) https://patronite.pl/samolyk lub
2) za pomocą przycisku “WESPRZYJ”, który znajduję się pod filmem po prawej stronie lub
3) wpłacając dobrowolną kwotę na nr konta: Bank Pekao SA 08 1240 2786 1111 0010 1984 8265 tytułem: "darowizna" lub
4) klikając łapkę w górę, zostawiając komentarz oraz subskrybując kanał wciskając czerwony przycisk SUBSKRYBUJ i włączając powiadomienia poprzez kliknięcie w “dzwonek”

#Kościół #Wierzący #Niepraktykujący

Jeżeli wpłaciłeś darowiznę lub wsparłeś mnie za pomocą przycisku "WESPRZYJ" i chcesz dołączyć do grupy na Facebooku i być w napisach końcowych, to daj mi znać na [email protected] Kiedyś wpisywałem w napisach końcowych wszystkich Darczyńców i Wspierających, ale kilku z nich zwróciło mi uwagę, że chcą pozostać anonimowi. Mają do tego pełne prawo więc wprowadzam taką praktykę. Dziękuję za zrozumienie.

Powiązane wiadomości:

100+ komentarze:

Tomasz Samołyk
Tomasz Samołyk:
Dzięki za obejrzenie całego odcinka. Będę Wam wdzięczny za podzielenie się argumentami zarówno za postawą "Bóg tak, Kościół nie" jak i "Bóg tak i Kościół tak". Postaram się "wczytać" w każdy głos. Z góry dziękuję za Wasze komentarze. Wspierając moją działalność dostajesz m.in. dostęp do zamkniętej grupy na FB, na której prowadzę transmisje na żywo. W trakcie live'ów rozmawiamy na wszelkie tematy, a także rozdaję książki i filmy, o których wspominam w odcinkach. Można mnie wesprzeć na https://patronite.pl/samolyk albo za pomocą przycisku “WESPRZYJ”, który znajduję się pod filmem po prawej stronie albo wpłacając dobrowolną kwotę na nr konta: Bank Pekao SA 08 1240 2786 1111 0010 1984 8265 tytułem: "darowizna".

Jeżeli wpłaciłeś darowiznę lub wsparłeś mnie za pomocą przycisku "WESPRZYJ" i chcesz dołączyć do grupy na Facebooku i być w napisach końcowych, to daj mi znać na [email protected] Kiedyś wpisywałem w napisach końcowych wszystkich Darczyńców i Wspierających, ale kilku z nich zwróciło mi uwagę, że chcą pozostać anonimowi. Mają do tego pełne prawo więc wprowadzam taką praktykę. Dziękuję za zrozumienie.
Ania J
Ania J:
Przez wiele lat właśnie tak wyglądało moje chodzenie do kościoła. Chodziłam, bo chodzili wszyscy z mojej rodziny, choć nie były to regularne msze. Nie wiem, czy to u nas, czy wszędzie było takie podejście, że jak się nie poszło to nic się nie działo. "Niby pochodzę z rodziny katolickiej", ale była zawsze jakaś taka swoboda jeśli chodzi o kościół. Tak też można powiedzieć, że i tak wychowałam swoje dzieci, za co teraz płacę niestety. Z prawdziwej wiary zdałam sobie sprawę tak naprawdę dopiero parę lat temu po śmierci mojej mamy, a raczej w trakcie jej umierania, które trwało jakieś pół roku. Wtedy to tak naprawdę zaczęłam się modlić gorliwie można powiedzieć. A po jakimś czasie przyszła depresja i chęć skończenia z własnym życiem. I wtedy na moją drogę wkroczył ojciec Szustak. Natknęłam się przypadkiem na jego nocny vlog. I się zaczęło... Coraz częstsza modlitwa, regularne msze do dzisiaj. I może to przykre, ale dużo więcej na temat Boga dowiedziałam się z internetu niż lekcji religii w szkole. Wciąż się Go uczę. Niestety nie potrafię zrozumieć, dlaczego moja rodzina jest przeciwko mnie. A może wiem - w końcu zawsze tacy byliśmy "religijni". Ja uważam, że dopiero teraz żyję tak jak trzeba, oni mają mnie za dziwaka, bo zamiast obejrzeć jakiś film, ja włączam Szustaka, albo Teobańkologię. Nikomu nie przeszkadzała moja depresja, nikt nie reagował, za to teraz... Mam świadomość, że to też moja wina, nie wychowałam własnych dzieci po katolicku. Święta, no święta - dużo prezentów, niedziela, no niedziela - luz-blus, lepsze spanie do południa, kościół czasami. Teraz co niedziela sama zbieram się do kościoła. Chłopaki wybierzmowani i to tyle na ten temat. I tak jak powiedziałeś postawa moich synów i męża - po co mają chodzić do kościoła i słuchać tych księży, przecież oni na pewno wszyscy tacy sami, a ja dałam im się omamić i tylko tę kasę na tacę marnuję. Jakby tego było mało, starszy 20-letni teraz syn ogłosił jakiś czas temu, że jest niewierzący. Nastawiony jest szczególnie wrogo do kościoła, księży, biskupów i ludzi wierzących. Może to i przez postawę wielu ludzi teraz i to co się słyszy w telewizji i internecie, a może przez nieodpowiednie mało katolickie wychowanie. Nie wiem.
(Boże mam nadzieję, że kiedyś wybłagam i wymodlę u Ciebie ich nawrócenie).
Chudźmy do kościoła dla Boga i nas samych, nie księży, oni nie muszą być idealni. Szukajmy takich, którzy do nas przemawiają. Kościołów jest wiele. Na pewno znajdzie się taki, gdzie ksiądz głosi piękne kazania od serca. Nie wszyscy są źli jak się o nich teraz mówi. Jest wielu księży naprawdę z powołaniem.
Misia W.
Misia W.:
Ja jestem w ósmej klasie i mam wrażenie,że 90% ludzi chodzących na religię u mnie robi to stricte po to,by iść do bierzmowania,albo,bo 'mama każe'. W sumie smutne.
Fajna babeczka
Fajna babeczka:
Powiem tak: nikt nie przestaje patrzeć przez okno na świat tylko dlatego, że na szybie są plamy. Stan czystości szyby nie zmienia faktu, że za oknem jest życie. No i to jest jedyne dostępne okno.
Alice
Alice:
Zachwycam się formą tego odcinka, a jeszcze bardziej jego treścią!
Dziękuję Panu bardzo. Dobrze widzieć tak dobrze przedstawioną, wartościową treść.
Katy Chic
Katy Chic:
Bardzo obrazowe porównania i wyszukane kwestie jak zawsze :) rajuśku co by było gdyby Ciebie nie było na youtubie?! Takich ludzi potrzeba! Bóg zapłać!
Stanisław Kosowan
Stanisław Kosowan:
*4:03 Pisał Paweł. Świetny materiał! Naprawdę piękne jest to, że z wielką dokładnością i skrupulatnością przedstawiasz błędy w myśleniu wielu osób przy jednoczesnym okazywaniu wielkiego szacunku tymże osobom!
Z Bogiem!
Kazimierz Wolański
Kazimierz Wolański:
Hehe... Wiedziałem że to trik z tytułem i dokładnie Cię wyczułem ;) doskonały odcinek. Pozdrawiam serdecznie z i Bogiem.
Klementyna
Klementyna:
Ja sądzę, że do kościoła chodzi się dla Boga a nie dla ludzi, tym bardziej księdza.
Renata Lofek
Renata Lofek:
Dziekuje, za świadectwo prawdziwej wiary.
Panie Tomaszu, jestem siostrą zakonną ale Twoja wiara mnie powala i za to Ci dziękuję, niech Trojjedyna Miłość w Tobie nadal się rozsławia
Anna
Anna:
Mój sp. Proboszcz zawsze powtarzał "Wiara jest jak życie, praktykowanie jest jak oddychanie. Wierzący, a niepraktykujacy znaczy tyle samo, co żyjący, ale nie oddychający".
Z. P.
Z. P.:
Nigdy nie miałam w życiu takiego czasu, w którym nie chodziłam do kościoła. Bywały natomiast okresy chłodu i obecności w kościele tylko ciałem.
Tak zostałam wychowana,  że nie chodzę do kościoła dla księdza,  nie wierzę w księdza, ale w Kościół, w którym jest zbawienie.
Postscriptum
Postscriptum:
Ja od kościoła odszedłem głównie z powodu mojego grzechu nieczystości. Zacząłem szukać wszelakich argumentów za nieistnieniem Boga, by jakoś zracjonalizować mój wybór. Nie chciałem też ranić mojej rodziny i starałem się im to dobrze wytłumaczyć. Nie wspominając jednocześnie, że główną przyczyną był mój grzech. Czas mijał a ja już nie mogłem znieść mojego życia. Dlatego zaczęłem szukać czegoś na czym mógłbym oprzeć moje życie. Tu bardzo pomogły wykłady Jordana Petersona i Szymon z Wojny idei, który tłumaczył go na polski oraz sam jako katolik zainponował mi jaką jest osobą. Denerwowało mnie wtedy z jakiegoś powodu słuchanie religijnych kanałów. Postanowiłem wrócić do kościoła. Wyspowiadałem się, chodziłem na mszę, ale czułem że już długo nie dam rady być taki pobożny. Wtedy zacząłem oglądać ojca Szustaka i w wielu filmach powtarzał, że potrzebna jest relacja z Jezusem. Więc zacząłem czytać ewangelię. Aż tu nagle po dwóch dniach Jezus zlitował się nade mną i wkroczył w moje życie. Od zawsze Bóg wydawał mi się kimś odległym. A okazało się żę istnieje ktoś kto mnie bezwarunkowo kocha, Jezus Chrystus.
Kończąc dzięki, że doczytaliście aż dotąd, wyszło mi takie mini świadectwo. Kolejny dowód na to że Bóg działa i chce wszystkich zwrócić ku sobie, byśmy trwali z nim w wiecznej miłości w niebie. Chwała Panu
Maffcin XM
Maffcin XM:
Niesamowite materiały robisz! Forma też coraz lepsza, bo treść zawsze była na wysokim poziomie!
Josh DaysOf
Josh DaysOf:
Świetny materiał, tego potrzebowałem :) Jestem Ci wdzięczny, dziękuję
Inżynier Mamoń
Inżynier Mamoń:
Niech Ci Pan Bóg błogosławi, Tomku. Dzięki za film
Rafał Pakuła
Rafał Pakuła:
Film - sztos! Czekam w takim razie na kolejny sztos o praktykujących niewierzących.
Ania
Ania:
Panie Tomaszu, ależ ja Pana szanuję! Tak ogólnie, nie tylko tak, że za ten film. 😀
Michał Wyłupek
Michał Wyłupek:
Powiem jak ja to widzę, chodzę do kościoła. Też miałem ten problem że ksiądz był taki a nie inny. W mojej parafii mimo mojego młodego wieku miałem 3 proboszczów pierwszych dwóch popadło w konflikt nie będę się rozwijał w tej sprawie. Zastanawiałem się po co mam tam chodzić może będę jeździł do sąsiedniej parafii w końcu odległość była prawie taka sama. Ale po zastanowieniu się uznałem że nie chodzę tam do księdza a do Boga. Ksiądz był tam tylko narzędziem np jak mikrofon dla mówcy. Tak samo u spowiedzi na początku głupio trochę było jak chłopak będący ministrantem od podstawówki aż do szkoły średniej i jej końca czyli dziś mówi co tam złego ostatnio zrobił no trochę wstyd ale tu też przełamywałem się bo nie wyznawałem swoich grzechów przed księdzem tylko przed Bogiem i to On mi je odpuszczał PRZEZ księdza.
Racher Wichardson
Racher Wichardson:
Ten odcinek był tak potrzebny światu, że podziękować to za mało!
estrada
estrada:
CD ostatniej kwestii, gdy kościół sam do Ciebie przychodzi. W technikum przez 3 lata uczył mnie pewien ksiądz z Poznania. Opowiadał nam kiedyś swoją historię jak to on został księdzem, jego drogę. Zaczął oczywiście od mieszkania na pewnym znanym, patologicznym Poznańskim osiedlu, mówił o ustawkach, o bójkach, o pobiciach, o imprezach. Mimo to wykształcił się w szkole leśniczej. ( nie wiem jak to dokładnie nazwać ) Mówił jak pracował gdzieś pod Poznaniem w lesie, wracał jak co dzień z pracy starym cinquecento / seicento. Pewnego dnia na jednym ze skrzyżowań jakiś kierowca wręcz się wpakował w jego fiata. Policjanci na miejscu zdarzenia po zobaczeniu auta od razu dzwonili, żeby przywieźć worki bo jest trup. On na to jedynie z pytaniem: jaki trup? W zdarzeniu brało udział tylko dwóch kierowców: on i sprawca wypadku. Mówił on o słowach policjanta: " To cud, że ma Pan jedynie lekkie rany i siniaki. Niech Pan lepiej idzie do kościoła i podziękuje za drugą szansę. " Jak powiedział policjant, tak zrobił. Poszedł do kościoła, nawrócił się, został księdzem. Był księdzem przez jakieś 10 lat, uczył w szkole. Mimo bycia księdzem nie przeszkadzało mu to w byciu człowiekiem. Jeździł na częste wycieczki, posiadał wytatuowane prawie całe ciało, robił kolejne tatuaże, chodził na siłownie, nawet potrafił z uczniami na mecz jechać czy piwo wypić przy meczu ligi mistrzów. Jego historia bycia księdzem skończyła się w wakacje 2019, poznał on kobietę, również chrześcijankę, mocno wierzącą i praktykującą. Rzucił kapłaństwo i chciał z nią być. Jego były kościół oraz otoczka wręcz zbojkotowali jego wybór, dostawał wiadomości z pogróżkami z anonimowych kont na facebooku, instagramie itd
Joanna Iwaszenko - Sołtys
Joanna Iwaszenko - Sołtys:
Dziękuję za Twoje świadectwo. ❤ Chwała Panu!
Aratni swl
Aratni swl:
Pewnie dostaje Pan wiele takich wiadomości, ALE "jestem ateistą i uwielbiam Pana oglądać".:)
Mariolusia m
Mariolusia m:
Ja byłam dziś po drodze z zakupów bo jest Adoracja Najświętszego Sakramentu codzienna i całodobowa. Często wchodzę odwiedzić Pana Jezusa bo wiem, że czeka. I tak sobie siedzę i modlę koronkę najczęściej i rozmyślam nad drogą krzyżową, opowiadam Mu o swoim życiu mimo, że On wszystko wie i zna mnie na wylot...właśnie dziś bo dziś Święto Podwyższenia Krzyża...i jestem grzesznikiem powinnam iść już do sakramentu pokuty...nawet był ksiądz w konfesjonale ale ja byłam nieprzygotowana. Ale wiem, że drzwi są zawsze otwarte i zawsze mogę wejść...to jest tak jak w domu...ehhh dużo by opowiadać...
Szymon Komosińśki
Szymon Komosińśki:
Najwięcej wniosków wyciągnąłem z dna. Pozdrawiam serdecznie i każdemu życzę dożywotniej wytrwałości w Kościele!
moijesuisa
moijesuisa:
Oglądam właśnie na balkonie, z którego widać Świątynię Opatrzności! :D
Barbara S
Barbara S:
Panie Tomaszu dziękuję 💖😘🌹 jesteś niesamowity, jesteś taki mój ♥️
Milion Pasji
Milion Pasji:
Tomasz.... Aleś zrobił ten film!!! 🤍🤍🤍 Nawet nie wyobrażam sobie, ile dni Ci to zajęło.
Jest przemyślany i dopieszczony na każdej płaszczyźnie, szczególnie na tych formalnych.
Podziwiam i rozsmakowuję się ♥️ Jakość i piękno!
Presto1920
Presto1920:
Najlepszy Pana film moim zdaniem. Dzięki.
Katon78PL
Katon78PL:
Bardzo dobry i motywujący filmik Pan zrobił. Dziękuję
Jerzy Jerzowski
Jerzy Jerzowski:
Bardzo wartościowy film, jakość też super, metrytoryka również. Robisz Tomek dobrą robotę, kibicuje ogromnie :)
Tomasz Groński
Tomasz Groński:
Dziękuję za ten odcinek. Trzeba trzymać się blisko Boga i Kościoła. Zwłaszcza w tych czasach.
Ciamciaramcia
Ciamciaramcia:
Dziękuję za ten odcinek ❤️❤️❤️
Piotr Gabriel
Piotr Gabriel:
I to jest materiał o który nikt nie prosił a którego wszyscy potrzebowali! Chwała Bogu!
GienioX
GienioX:
Story of my life. Dziękuję Tomku zgadzam się w pełni z Twoim podsumowaniem. "... dopóki w Tobie nie spocznie"
Agnieszka Dłuska
Agnieszka Dłuska:
niesamowite! tego właśnie potrzebowałam. Dziękuję Tomaszu!
Michał Szwed
Michał Szwed:
Dzięki Tomku za ten rewelacyjny film. Po stokroć dzięki;)
Rafał wdw
Rafał wdw:
Dobry odcinek dobre argumenty życzę każdemu z was bracia wytrwałości w podążaniu Ku Bogu , polecam drogę ku Niemu razem z Matką naszą Przenajświętszą Maryją najlepsza z dróg :)
Majki Majki
Majki Majki:
Świetny odcinek dziękuję 🙂
Konrad
Konrad:
Dzięki! Super filmik! 😍
biglightball
biglightball:
Wychodzi na to, że to nie jest historia o tym jak przestałeś chodzić "do kościoła" lecz o tym, jak zacząłeś. Lucky you.
Martinezz M. R.
Martinezz M. R.:
@Tomasz Samołyk - Tomeczku, mądry z Ciebie chłopak - piszę poufale - bom starszy nieco, ale wsłuchuję się w to co mówisz, pomimo tego ze masz w zwyczaju przepraszać (nie czyń tego nazbyt rozciągłe - masz prawo do subiektywnych opinii) - jesteś niezwykle wyważonym w swoich wypowiedziach i pokornym człowiekiem. Moje wyrazy uznania i szacunku.
A nade wszystko - uczysz. Wiele ciekawych rzeczy od Ciebie słyszę, czasem i te które są w mojej głowie w taki sam sposób zdefiniowane - jednak układasz je niezwykle rozsądnie w całość, a tego brakuje mi czasem w dyskursach własnie o tym , jaki to kościół jest fe i ze nie ma po co tam chodzić, albo chociażby - "ksiundz ni mo baby - to co un wi o rodzinie... jak un moge o rodzinie uczyć"
abelsangvinis
abelsangvinis:
odcinek genialny! jesteś mistrzem. ja tylko (może kiedyś w następnych tematach) odnośnie ikony odcinka... a dokładniej symbolu trójkąta w okiem w środku. Wiem, symbol Ojca, opatrzność, wszechwiedzący (to takie skojarzenia z podstawówki) tylko pytanie.. czy orientujesz się, czemu trójkąt w okiem w środku jest symbolem masońskim? (piramida, oko na jej górze, dolar..)
zamieszanie to wprowadza :( Czy tak, jak genialnie tłumaczysz każde pytanie wierzącego (i niewierzącego), mógłbyś ten temat przybliżyć?
Mlody87PL
Mlody87PL:
Problem w tym, że ksiądz nie tylko mówi jak ktoś ma żyć ale w wielu przypadkach również ocenia i potępia
Lili R
Lili R:
Wspaniałe świadectwo. Dziękuję 🙏
Kat Le
Kat Le:
bardzo dobry odcinek, gratki
Wojciech H.
Wojciech H.:
Miałem dosyć kłamstwa i sztucznych zachowań przez lata dzieciństwa i kiedy dorastałem.
Mam 40 lat. Od pięciu jestem w kościele. Odszedłem z niego ponieważ wszytko wokół mnie było albo udawane, albo dla tradycji, albo bo tak należy, z kultury, obawy, zagłaskać sumienie... 15 lat piłem alkohol, paliłem marihuanę, "dobrze" się bawiłem. Przenosiłem to na życie rodzinne i małżeńskie. Z żoną znaleźliśmy "szczęście" w ezoteryce, ona w jodze, zdrowym odżywianiu...
Kilka razy powinienem zginąć w wypadku samochodowym. Często prowadziłem pod wpływem.
W 2015 8 marca w moim domu na oczach żony sam Pan Bóg, którego się wyparłem lata temu oczyścił mnie z wszystkiego. Płakałem 15 minut tak, jak nigdy wcześniej żałując swojego dotychczasowego życia. Później spowiedź generalna i sprawdzanie czy to aby na pewno On. Uwierzyłem i wróciłem do kościoła katolickiego ponieważ zostałem przez Jezusa Chrystusa uzdrowiony. Od tamtej daty nie miałem ani sekundy zawachania aby sięgnąć po kieliszek czy trawkę. Ani momentu, ani pomysłu na to.
Tak Bóg przywrócił mi godność człowieka, męża i ojca trójki dzieci.
Chwała Tobie Chryste. Dziękuję i pozdrawiam
Wojciech Kałamarz
Wojciech Kałamarz:
Świetny wywód. Dziękuję. "Są inne młotki" - chwała Panu.
AiNT
AiNT:
świetny film Panie Tomaszu!
Karol Kowalski
Karol Kowalski:
Jestem wdzięczny, że głosisz Ewangelię i bronisz Kościoła
Fkorniszon
Fkorniszon:
Jestem pod wrażeniem odcinka.
Pozdrawiam :)
Kostee
Kostee:
Błogosławieństwo!
Aeeństwo
Przekleństwo?
<3
Krzysztof Bis
Krzysztof Bis:
Tomaszu, w tym filmie usłyszałem o tym, że przeczytałeś chodzić do kościoła, ale nie padło wprost stwierdzenie, że po tym czasie kryzysu znów zacząłeś chodzić. Jak wobec tego jest teraz? Chodzisz czy nie chodzisz?
Gracian 2000
Gracian 2000:
Oczywiście wiadomo, że wszędzie można znaleźć i dobre i złe strony działalności Kościoła, a to dlatego, że tworzą go ludzie. To wydaję się być takie proste i oczywiste.
wiktoria
wiktoria:
Król żartu i jakości <3
92crea
92crea:
Świetna robota!!! W nawiązaniu do tematu co możemy jeszcze robić, a nawet ci powinniśmy robić dla/z księżmi, którzy się nie sprawdzają to modlitwa, o łaski na nich i wytrwałość dla nas :D . Za tych co się sprawdzają również :) To nasz obowiązek, ludzi świeckich
Maris Sia
Maris Sia:
Ja powiem szczerze, że jestem w Kościele dla samej siebie. W Kościele jestem najbliżej prawdy, dobra i piękna, czyli najbliżej Nieba, jak tylko można być tu, na ziemi.
Ewelina Kordaczuk
Ewelina Kordaczuk:
Ej ej, "oazowi boje" są weseli i ładnie się ubierają. Potwierdzone info 😅 Poza tym, to super rzeczy tu masz, Tomasz. Pozdrawiam!
A. Basior
A. Basior:
Najlepszy odcinek 👏🙏❤️
Damian Chodyński
Damian Chodyński:
Dziękuję Tomek
Chwała Bogu
Katarzyna Katarzyna
Katarzyna Katarzyna:
Świetny materiał. Bóg zapłać
Kamil Bukalski
Kamil Bukalski:
Dzięki wielkie Tomku za ten film! Dużo ciekawych informacji i pomimo że nie chodzę juz od jakiegoś czasu do kościoła (także z niektórych wymienionych w tym filmie powodów), to dał mi do myślenia ;) Myślę, że osobom zagubionym i dopiero od niedawna nie chodzącym do kościoła będzie ten film bardzo pomocny ^^ Pozdrawiam!
Kamil Kamilowsky
Kamil Kamilowsky:
Też wiedziałem, że to trick ☺️ ale film naprawdę warty obejrzenia (nawet dwukrotnego).
Malda Malda
Malda Malda:
Wybitny odcinek!
AWtv
AWtv:
Bardzo ciekawe spostrzeżenie, pozdrawiam!
Patrycja Budzińska
Patrycja Budzińska:
U mnie podobnie, chodziłam dla rodziny i tradycji, potem coraz mniej mnie było widać na mszy a grzechów coraz więcej, aż również sięgnęłam dna, szczerze zapłakalam nad swoją głupotą i doznałam łaski wiary 💓 jak dobrze jest wrócić, teraz już tak szczerze i świadomie a nie tylko dla tradycji
Angelika
Angelika:
Irytuje mnie do żywego kiedy ktoś mówi, że modlić się może wszędzie i kościół mu do tego nie potrzebny. Czy to tylko moje wrażenie, że to się ogóle mija ze znaczeniem kościoła i głębokiej wiary? Nie chodzi się do kościoła dla kazań czy księdza (miło jak przemawiają na plus niż na minus) albo tylko, żeby się pomodlić. Tam jest Jezus OBECNY i zawsze na nas czekający, jak można nie chcieć pójść do kościoła mając tego świadomość?
Lidia Kamila Jagieło
Lidia Kamila Jagieło:
P. Tomaszu, zna Pan pierwsze napomnienie św Franciszka z Asyżu? Dawno temu otworzył mi oczy na to, co najważniejsze. Polecam.
An Pe
An Pe:
Dziękuję bardzo ❤️
peter holan
peter holan:
Nie pytaj co ci może Kościół dać ale co może ci zabrać. Tylko w sakramencie spowiedzi Chrystus zabiera twoje grzechy i pali je w ogniu swojego miłosierdzia. Nie uda ci się to np, obejmując drzewo albo medytując w górach.
Szacun za Twoją pracę Tomek💪
Jaksa Krausendorf
Jaksa Krausendorf:
Dobry montaż i fajna muzyka. Tak trzymaj!
Wojciech Świątek
Wojciech Świątek:
Wiele lat chodziłem do Kościoła z rodzicami, głównie żeby nie sprawić im przykrości/żeby mieć spokojne sumienie. Przez jakiś rok chodzę sporadycznie, gdy odczuwam taką potrzebę i nie widzę tego jako obowiązek wierzącego, lecz jako jego wolny wybór. Nadal rozmawiam z Bogiem, gdy chcę podziękować, o coś poprosić, wygadać się z przemyśleń i chwil słabości. Nie będę się tutaj rozpisywał o swoich poglądach na temat Kościoła ani argumentował, dlaczego nie chodzę. Chcę jedynie powiedzieć, że do wielu rzeczy, jeśli nie do wszystkiego, jako ludzie nie mamy 100% pewności, pozostaje zatem wiara, wiara w co? W swoje przekonania i najlepiej, jeśli są to nasze własne i przemyślane, a nie bezmyślnie przejęte od innych. Ufam zatem, że osoba głęboko wierząca, która chodzi do kościoła, przemyślała to, co głosi ksiądz na kazaniu, treść Pisma Świętego i wie po co, do tego Kościoła idzie i wierzy, że to wszystko jest prawdą. Ci, którzy nie chodzą do Kościoła, a wierzą w Boga, nie idą tam albo z lenistwa, albo dlatego, że nie wiedzą, po co mieliby tam iść albo też przemyśleli tę kwestię i uznali, że są w stanie uwierzyć jedynie w Boga, a nie w Kościół pełny sprzeczności ani w Pismo Święte, co do którego nie mają pewności, że zostało napisane przez ludzi pod natchnieniem Ducha Świętego tylko być może przez jakichś "powieściopisarzy". Sam widzę Kościół jako drogę najprostszą do Boga, najprostszą, bo chroniącą ludzi poprzez swoje ograniczenia, nakazy i zakazy. Dla strapionej duszy naprawdę piękne jest pocieszenie dzięki wierze w to, że jego wiara i chodzenie do Kościoła zapewni mu zbawienie i życie wieczne w niebie. Po tragedii życiowej naprawdę chce się w to wierzyć i nie dziwię się, że ludzie często wtedy się nawracają. Dlatego mówię, że Kościół to droga najprostsza, bo sądzę, że istnieją inne, gdyż jakoś nie mogę uwierzyć w to, że Bóg sprawiedliwy i miłosierny, kochający wszystkie swe dzieci, również te, które dopuściły się strasznych rzeczy, mogłaby skazać na piekło dobrego człowieka tylko za to, że nie chodziło się do Kościoła i nie przestrzegało się kościelnych zakazów i nakazów. Po prostu jest to dla mnie nielogiczne. Ponadto Bóg jest idealny, nie potrzebuje, by ludzie chodzili dla niego do Kościoła, jeśli ktoś mówi, że idzie do Kościoła dla Boga, to tak naprawdę idzie tam dla siebie, bo wierzy, że będzie dzięki temu zbawiony. Gdyby Bóg tego "nie oferował" to zapewne ludzie by dla Niego do Kościoła nie chodzili, druga sprawa czy wtedy istnienie Kościoła miałoby sens, skoro nie byłoby czegoś takiego jak zbawienie, ale to już odejście od tematu. Ogólnie rzecz biorąc, dobrze jest w coś w życiu wierzyć, ale nie widzę nic złego w błąkaniu się i odkrywaniu własnej drogi do Boga, być może Pismo Święte to bujda? (nie obrażając nikogo) Nie wiem i nikt tego nie udowodni, choćby myślał, że tego dokonał, to jest to raczej awykonalne. Potrzebny byłby niezbity dowód, dlatego jest to wiara, a nie wiedza. Btw. Bóg jest wszędzie i modlić można się wszędzie XD Amen.
Baltazar Gąbka
Baltazar Gąbka:
Boje się, że pomysł na ten film będzie dla wielu ludzi zbyt skomplikowany do poprawnego zrozumienia intencji
myg0t1974
myg0t1974:
Patrz, a ostatnio napisałem komentarz na ten temat swojej historii pod Twoim starym filmem 😃.Dobra robota!👍
Majestic Twelve
Majestic Twelve:
Panie Tomaszu, dziękuję za kolejny rzetelny materiał. Pański kanał to prawdziwa żyła złota :)

PS: Widok kościoła im. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie bardzo mnie (pozytywnie) zaskoczył, nie spodziewałam się go tutaj :)
piniu68
piniu68:
Dziękuję za materiał, pomógł mi
Darek K
Darek K:
4:05 - pisał Paweł * 🤣 pozdrowienia i podziękowania za jak zwykle wartościowy materiał :)))))
Maciej Dabrowski
Maciej Dabrowski:
Masz talent chłopie, i go dobrze mnożysz. Choć nie zawsze zgadzam się z Twoimi wnioskami to Dzięki ;)
Jan Sobieski
Jan Sobieski:
Jestem tu pierwszy raz i rzeczywiście się przestraszyłem , że po tak fajnym materiale , na koniec zostawiłeś cała beczkę dziegciu . Ale jest dobrze 😀
Kožené kabelky
Kožené kabelky:
Zlatý. Vďaka ❤️ Viacerí z nás tak majú.
XJeżyki
XJeżyki:
A co z praktykującymi, ale nie wierzącymi?
Thirdhana
Thirdhana:
Też tak wracałam :) U mnie tragedia nie dała rady, dopiero, jak się dzieci urodziły i poszłam je ochrzcić, bo taka tradycja i coś tam się jeszcze we mnie tliło. Po Chrzcie najstarszej córki wróciłam na dwa miesiące. Potrzeba było dopiero drugiego Chrztu, żebym wróciła na stałe. Dopiero wtedy "muszę iść na Mszę" zmieniło się na "chcę".
Romana Karpeta
Romana Karpeta:
Brawo , pierwszy krok do wyjścia. Przeczytałeś biblię 😁
Wilius Nastawnik
Wilius Nastawnik:
Kwintesencja Powszechności Kościoła w pigułce:) aleś Bracie poleciał mocno dobrze :) Szczęść Boże, LB6 24-26 :)
Konrad Kraus
Konrad Kraus:
Podsuwam pod rozwagę odcinek, o racjonalnych powodach, dlaczego warto wierzyć w Boga ☺️
Jan Moniak
Jan Moniak:
Nie można winic zasad za to, że są łamane. Wręcz przeciwnie. Chwali się, że mimo trudności w ich zachowaniu nie są wygnodnie zmianiane, ale zachowywane! Podstawą tożsamości Kościołą są jego zasady. Tak samo nie można winić piłki nożnej za to, że piłkarze faulują. Wręcz przeciwnie. Skoro jest to uznane za faul, to świadczy być możę źle o piłkarzach faulujących ale bardzo dobrze o samych Zasadach Piłki nożnej.
xXCunninXx
xXCunninXx:
Bardzo wartościowy odcinek
Sebastian Rębkowski
Sebastian Rębkowski:
Uwielbiam odcinki, w których jest drugie dno, drugie tło, kiedy jest właśnie plener, jak tu wejście do kościoła, tak jak to wcześniej było w odcinku o Podkarpaciu albo z racji Dnia Dziecka :D
N •
N •:
Hm..
Mądry film, który wiele wnosi do tej często trudnej debaty. Dziękuję. :)
Córka Jagiellonów
Córka Jagiellonów:
Dziękuję Panie Tomaszu. Wiedział dobry Bóg gdzie i kiedy postawić Pana przed ludżmi.
ciociabo2
ciociabo2:
Dobrze że mówisz Niech ci Bóg błogosławi
Kryptonim Paralela
Kryptonim Paralela:
Tylko w Kościele są sakramenty święte, które przyjęte w szczerości serca i z pokorą torują drogę do nawrócenia i prowadzą najbezpieczniejszą drogą do Boga.
Ewelina Wawrzola
Ewelina Wawrzola:
Osz Ty przenajprzebieglejszy...👍👍głoszenie Ewangelii to orka na ugorze...już tego doświadczyłam, ale to najpiękniejsza droga życia 🙏🐟❤😇
Biblia i Historia
Biblia i Historia:
Genialny film. Jak zawsze. Wielkie dzięki.
Grzechu XXX
Grzechu XXX:
Szanowny panie Tomaszu. Jeśli w kościele słyszę na kazaniach agitację polityczną a nie tematy duchowe to mnie osobiście mierzi chodzenie na takie msze. Wolę się pomodlić w swoim domu. Kościół powinien być miejscem duchowym a nie jakimś syfem politycznym.
Pozdrawiam.
Jaroslaw Tarnowski
Jaroslaw Tarnowski:
Brawo , dobre
Bądź racjonalny , daj sobie szansę.
Błogosławię i pozdrawiam serdecznie 😊💞🙏
I ' m L a i n
I ' m L a i n:
Niewierny Tomasz powinien byc patronem naukowcow i ateistow😄
malgorzata j
malgorzata j:
U mnie w rodzinie nie ma wierzacych..😔 w kościele sa sakramenty ktore są konieczne dla nas. Bez tego nie mamy życia w sobie. by pojąć znaczenie tych slow nalezy odrodzić się na nowo z ducha Świętego
Paweł Kruczek
Paweł Kruczek:
4:03 - jeśli mogę delikatnie poprawić, bo pewnie drobne przejęzyczenie - pisał Paweł*
Pozdrawiam i dzięki ci za ten odcinek!
Tomasz Byczek
Tomasz Byczek:
Nikt się nie spodziewał hiszpańskiej inkwizycji 😁😂😂