Dr Tomasz Greniuch "Poglądy i osądy" (13.12.2019)

– Cały czas operujemy pojęciem „symboliczny”: symboliczny wyrok, symboliczny kozioł ofiarny. Powinniśmy skończyć z tą sferą symboliki i mitologii i realnie zająć się rozliczeniem stanu wojennego, tego okresu okupacji państwa przez obce mocarstwo i jego kolaborantów. Zadam panu redaktorowi pytanie, kto był pierwszym demokratycznym prezydentem Polski? Wojciech Jaruzelski, prawda? I znów mamy odpowiedzi: i tak, i nie. Znów możemy się spierać, relatywizować historię. Ten okres jest stosunkowo świeży, mamy świadków, którzy pamiętają tamte zdarzenia. Nadal żyją zbrodniarze, którzy podnieśli rękę na własny naród. Jeszcze jest okazja, żeby zdefiniować ofiary i zdefiniować katów. W sposób straszliwy rozwodniliśmy tę historię – mówił w „Poglądach i osądach” dr Tomasz Greniuch, naczelnik opolskiej delegatury Instytutu Pamięci Narodowej.

Nasz gość mówi, że zostaliśmy zalani komunistyczną propagandą o dzielnym Ludowym Wojsku Polskim, które wyszło na ulice, że uchronić nas przed anarchią, wojną domową i interwencją wojsko Związku Radzieckiego.

– Także dzisiaj takie głosi się słyszy. Po raz pierwszy od dawna w polskim parlamencie są pogrobowcy tamtego systemu, którzy uważają stan wojenny za coś pozytywnego w naszej historii – oburza się Greniuch. – I to nie jest tylko problem SLD czy młodej lewicy, bo to szerszy problem, niechęci do rozliczenia tamtych zdarzeń. Zginęło ponad sto osób, ale były także szykany moralne, zawodowe, prześladowano bliskich opozycjonistów.

Jak mówi Greniuch, IPN ma także zadania edukacyjne mi chce do tego celu wykorzystać dzisiejszą rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Dzisiaj zapraszam wszystkich, między godziną 17 a 20, na wieczernicę Solidarności na Placu Wolności, przy pomniku Żołnierzy Wyklętych. Wystosowałem też zaproszenia do 60 opozycjonistów, przedstawicieli wszystkich ugrupowań i mam głęboką nadzieję, że większość z nich przyjdzie, że opowiedzieć opolanom, przede wszystkim tym młodym, jak wyglądały wydarzenia z grudnia 1981 roku. Będzie gorąca herbata, będzie grochówka i przede wszystkim będzie prawdziwie patriotyczna atmosfera – zachęca nasz gość.

Naszego gościa zapytaliśmy także o działalność pionu śledczego IPN. Greniuch przyznaje, że to trudny wątek, bo przy takim a nie innym prawie i takim a nie innym podejściu polskiego wymiaru sprawiedliwości bardzo trudno jest uzyskać dowody, sformułować akty oskarżenia i uzyskać wyroki. Jak twierdzi, większość spraw jest po prostu umarzana.

3 komentarze:

Witold Marczak
Witold Marczak:
Masz wyższe wykształcenie ino podstawowego Ci brakuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
gadda33
gadda33:
Dr Tomasz Greniuch.....taki polski dr.Mengele !
Ewa Kruszyńska
Ewa Kruszyńska:
Nie wiem kto gorszy...prowadzący, czy gość. Obaj narodowi faszyści...
Tylko brunatnych koszul brak !