Dunkierka - Recenzja przedpremierowa #293

Musimy porozmawiać o Nolanie! Fanami ostatnich filmów powszechnie wielbionego twórcy nie jesteśmy, ale najnowszą "Dunkierką" udowadnia, że jako filmowiec nie zamierza stać w miejscu i woli podejmować ryzyko. Czy się opłaciło?

Omawiamy jeden z najbardziej oczekiwanych filmów tego lata.

Jeśli oglądasz nas regularnie, możesz nas wesprzeć drobną kwotą pod tym adresem: https://patronite.pl/sfilmowani

__

Kontakt:
[email protected]

Facebook:
https://www.facebook.com/sfilmowani

Grupa na Fejsie:
https://www.facebook.com/groups/sfilmowanagrupa/

Blog:
http://sfilmowani.tv

Twitter:
https://twitter.com/sfilmowani
https://twitter.com/nietuzinkowa
https://twitter.com/froscinsky
https://twitter.com/osboski

Instagram:
http://instagram.com/sfilmowani

Filmweb:
http://www.filmweb.pl/user/David_Frost
http://www.filmweb.pl/user/osobiesam
http://www.filmweb.pl/user/nietuzinkowaa

__

Muzyka w intro: Oververk "Daybrake" http://www.overwerk.com/

100+ komentarze:

melson 7
melson 7:
Znaczy powiem tak - na pewno wiele młodych dziewczyn poszło na film, "bo gra tam Harry Styles". Ale może po obejrzeniu go zobaczą w nim coś więcej, pewną dojrzałość, którą pokazuje od wydania "Sign of the times", a nie tylko przystojnego chłopczyka z dawnego boysbandu.
Blade Connections Studio
Blade Connections Studio:
Nic nie było na green screenie, wszystko zostało nakręcone realnie.
Little Sad Dancing Stickman on Dark Gray Background
Little Sad Dancing Stickman on Dark Gray Background:
W 4 minucie mówiliście o świście bomby jednak muszę was troszeczkę poprawić ponieważ ten świst to odgłos bombowca nurkującego Junkersa ju-87, którego syrena włączała się po przekroczeniu odpowiedniej prędkości aby zdezorientować wroga, a nawet przestraszyć. Moim zdaniem film był bardzo dobry, interesuję się lotnictwem więc najbardziej poruszyły mnie historie wszystkich trzech Brytyjskich pilotów. Dziękuje za przeczytanie i dziękuje za tą recenzję. :D
mon ggg
mon ggg:
A jak poradził sobie Harry Styles jako aktor?
Ewelina Białek
Ewelina Białek:
Jak to się mówi zagranico "ive never clicked in a video so fast!"
Karolina
Karolina:
"Patośny" Nolan to prawie cały Interstellar :-)
RaptorPL
RaptorPL:
Mi strasznie zaimponowało to, że w tym filmie nie ma CGI
Maksymilian Jędrzejczyk
Maksymilian Jędrzejczyk:
nie widzicie tam efektów specjalnych, bo ich tam nie ma. Wcale
Marste5311
Marste5311:
W kinie byłem wczoraj i mogę powiedzieć że to nie jest film wojenny i nie można go stawiać na równi np z "Szeregowcem Rayanem". Dunkierce bliżej do taśm historycznych puszczanych na Discovery niż do pełnoprawnego filmu wojennego. Warto zaznaczyć ze w filmie niema kropli krwi.
gh0st634
gh0st634:
Każdy film Nolana jak dla mnie jest wybitny, jak najszybciej muszę się wybrać
Michał Pokitko
Michał Pokitko:
wyjatkowo malo pazdziezowe sa te wakacje, no nie :)
Stadnicki82
Stadnicki82:
Zauważyliście, ze jest to taki Mikrokosmos ale w wersji ludzkiej? Technika i pomysł ten sam tylko zamiast zwierzaczków mamy ludzi. Zakończenie interpretuję nieco inaczej - w zasadzie na odwrót. Zakończenie to realny list Churchila i można go traktować jako patos, ale o odwróconym znaczeniu, aby ludzie pomyśleli, ale ci z polityków to łgaże i chamy. Po tym wszystkim co widzimy na ekranie, tak można te słowa odbierać - chociaż reżyser mógł mieć inny cel czyli realnie patetyczny.
BobHummusWłoszczyzna
BobHummusWłoszczyzna:
pierwszy raz obejrzałam cos przed wami ;)
kostek junior
kostek junior:
Wiem, że niekoniecznie was to zainteresuje, ale muszę się wypowiedzieć jako miłośnik nie tyle kina, co miłośnik II WŚ swego czasu latający w grupie rekonstrukcji historycznej. Na ten film czekam ze względu na ograniczenie efektów komputerowych- mają być być prawdziwe spitepirey, a tam gdzie nie da się dać prawdziwych samolotów mają być latające modele w dużej skali (bombowiec He-111)- tak powinny być kręcone współczesne filmy wojenne, bo możliwości pokazania realnego sprzętu z epoki rosną za sprawą działalności pasjonatów, którzy tymi cudami techniki się opiekują ;)
Ian Malcolm
Ian Malcolm:
W angli posiadają wiele działających Spitfire-ów , możliwe, że te samoloty były prawdziwe
bartex346
bartex346:
Ja tak brzydko napiszę, za co przepraszam. Ale po tym filmie to mnie uszy napierdalają xD
Emilia Głogowska
Emilia Głogowska:
Czemu nic nie powiedzieliście o Tomie Hardy'm? :0
TuTu
TuTu:
Ja dzisiaj idę na maraton Nolana w cinema 3d i bedzie tam Incepcja, Interstellar i Dunkierka :)
Marcin Harapinski
Marcin Harapinski:
uwielbiam te recenzję :D
Mateusz Grubka
Mateusz Grubka:
Odcinek 293, nie 283 :D
Zombie
Zombie:
Zdziwiłabym się, gdyby combo Nolan + Zimmer wypuściło zły film. :) Dla mnie 10/10, na dużym ekranie świetnie się oglądało.
Mila a
Mila a:
Jutro ide na noc kina i nie mogę się doczekać zobaczyc ten film❤
agatalidia
agatalidia:
Uwielbiam Was, jesteście moimi ulubionymi recenzentami na youtubie. Wasza siła argumentu i umiejetność przekazywania klarownie swoich opinii połączona z niewątpliwą wiedzą filmową - cudowne. Jestem zachwycona Dunkierką i mam bardzo podobne zdanie, co do Was. Dziękuje za tą recenzję! Miłego wieczoru! Czekam na więcej
damianpietrzak1
damianpietrzak1:
Mnie tam finał kompletnie nie przeszkadzał :) ode mnie 9/10, moze nie najlepszy film Nolana ale z pewnoscia TOP3
Margaret
Margaret:
co za muzyka!! ciary 😍
Monika N
Monika N:
Wróciłam właśnie z kina i muszę przyznać, że Dunkierka spełniła moje wysokie oczekiwania. Od strony technicznej film mnie po prostu zachwycił i mam nadzieję, że Hans Zimmer wróci znowu do Polski bo marzy mi się usłyszenie ścieżki dźwiękowej granej na żywo. Cieszę się, że de facto nie skupiono się na żołnierzach jako na jednostkach tylko na całości czekających na ewakuację. Zakończenie było dla mnie zgrzytem bo mam alergię na patos, ale sposób w jaki zakończono wątki Gibsona i postaci granej przez Toma Hardy'ego jakoś uniemożliwił kompletne przytłoczenie mnie "bohaterstwem".
Kasia XXX
Kasia XXX:
tom hardy tam gra? :)
Jakub Sędek
Jakub Sędek:
Byłem na Dunkierce wczoraj i uważam, że uwagi do końcówki to takie typowe szukanie dziury w całym. Film zajebioza! Popłakałem się.
Daria Sobusik
Daria Sobusik:
Idą do kina nie byłam przekonana do tego filmu. Ale po obejrzeniu stwierdzam, że świetny film. Dobrze nakręcony, bo w sumie najbardziej się obawiałam że będzie źle nakręcony. I też obawiałam się gry aktorskiej Harrego Stylesa ale dobrze zagrał swoją role. Nie żałuje, że poszłam na ten film a tego się obawiałam. Na pewno kiedyś jeszcze raz obejrzę.
k k
k k:
Ale akurat plakat, który możemy znaleźć na stronach większości kin uważam za bardzo udany pod względem estetycznym. Widać, ze ktoś mocno inspirował się Casparem Davidem Friedrich'em i jego "Wędrowcem nad morzem mgły". 😊😊
Ave
Ave:
Ok, zabrakło emocji związanych z bohaterami w tym filmie i Nolan uzupełnił te braki ogólnym przedstawieniem historii, ale ta też nie fundowała emocji. Jeśli to miał być film o wojnie, to Nolanowi kompletnie nie leży ta tematyka. Za mało wojny w wojnie. Niemcy siedzą gdzieś tam za wydmami - ok, nie o nich jest ten film. Statek tonie, ale ciał nie widać - ok, nie trzeba nam latających flaków. Z nieba nurkuje jeden samolot - ok, nie potrzeba całej eskadry. ROZUMIEM. Ale zbierzcie wszystko do kupy i wyjdzie Wam to samo równanie - za mało wojny w wojnie. Brak emocji związanych z przedstawieniem postaci / bohaterów filmu. Jedyne emocje, które próbowały się ze mnie wydostać związane były ze ścieżką dźwiękową. Film pozostawia spory niedosyt, a wojna, to nie jest tematyka Nolana.
Aleksandra Orzechowicz
Aleksandra Orzechowicz:
Byłam, widziałam i zachwyciłam się.
Galeria Horroru
Galeria Horroru:
minimalnie niżej, niż oczekiwałem, ale i tak solidne 7/10 :)
Undead Banditø
Undead Banditø:
100 like yeah
cieszę że jest recenzja
Damian Tymiński
Damian Tymiński:
skoro nolan chce byc drugim kubrickiem to ciekawe jak by wygladal jego horror.
fragles xd
fragles xd:
Prawie na nim zasnołem ciągnie się jak flaki z olejem
Margaret
Margaret:
arcydzieło!
sweet. donut
sweet. donut:
Kiedy filmik o płytach które macie za plecami??? :D
Eryk Kowalczyk
Eryk Kowalczyk:
poprawka #293*
_LarryPlease _
_LarryPlease _:
Oh i powiedzcie mi że nie tylko ja tak przeżywałam i z emocji nie umiałam przełknąć m&m'sów :P
Przemysław R
Przemysław R:
oglądałem i stwierdzam mocne
suda puga
suda puga:
jak mi sie podoba ta dziewczyna z lewej moge ja ogladac godzinami :)
Hala Madrid
Hala Madrid:
Pani nietuzinkowa mogłaby się od czasu do czasu uśmiechnąć :)
GromKuba
GromKuba:
Brak ekspozycji to może być też wynik tego, że Dunkierka jest generalnie znanym wydarzeniem.
Natalia Glapka
Natalia Glapka:
Wczoraj widziałam film. Muszę przyznać, że zrobił na mnie wielkie wrażenie. Pewne zabiegi zastosowane przez Nolana- wg mnie, sprawdziły się genialnie! Oszczędność dialogów- brawo! Film opowiedziany obrazem, akcją, napięciem na twarzach bohaterów! Muzyka, a raczej dźwięki- coś pięknego! Dźwięk lecącego samolotu, ostrzały w powietrzu, plusk wody po bombie! Niesamowite. Pod względem dźwiękowym, żaden film dawno nie zrobił na mnie takiego wrażenia.
Idąc na ten film nie miałam pojęcia, że gra w nim Harry Styles- przez cały seans zastanawiałam się "skąd ja tego chłopaka kojarzę?" (dopiero dzisiaj dowiedziałam się skąd)- uwaga, sprawdził się. Udźwignął.
Zakończenie filmu...no cóż. Mimo porażek, Anglia nigdy się nie podda (patos wielkiej Anglii niestety wybił się chyba za mocno). Coś mi zdecydowanie nie grało w zakończeniu, opowiedziane- a raczej przedstawione wątki nie łączyły mi się w całość. Nie chcę wrzucać spoilerów, być może ktoś jeszcze chce zobaczyć ten film...
Mimo wszystko polecam! Brawo dla Toma Hardy'ego! Pomimo tego, że tak mało "widać" go w filmie, zrobił świetną robotę.
Emanuel Bobrowski
Emanuel Bobrowski:
Dzięki wielkie za recenzje.Dzisiaj wybieram się do kina i teraz jestem jeszcze bardziej podekscytowany tym filmem :)
Matinhoknsk
Matinhoknsk:
wczoraj widziałem i w sumie to się zgadzam z wami, świetna muzyka, świetne zdjęcia, niesamowite napięcie, koniec mógł być lepszy. Brakowało mi tylko czegoś w co mógł bym się wczuć, co zostało by ze mną po seansie, bo dzisiaj ja już nie myślę o tym filmie.
Darth Vader
Darth Vader:
O co wam chodzi z tym zakończeniem?
Mishamaru
Mishamaru:
Nie lubię filmów wojennych, bo zawsze na nich ryczę :( Zwiastun jednak bardzo mnie zaintrygował, więc się przemogę i pójdę obejrzeć Dunkierkę choć wiem że pewnie pół seansu będę płakać.
killyourmind1
killyourmind1:
Dunkierka wjedzie w ten weekend razem z Baby Driver ! 😁😁😀
Magdalena Simon
Magdalena Simon:
Czy tylko dla mnie ten film był tak głośny, że musiałam zatykać uszy kiedy latały samoloty bo inaczej dosłownie bolało? Oglądałam w cinema city
Dominika Karkoszka
Dominika Karkoszka:
Pani Agnieszko, przepraszam że nie na temat, ale co to jest za szminka? Jest naprawdę cudowna :)
ereremzet
ereremzet:
W tym filmie niesamowite jest to, że napięcie rośnie i rośnie i rośnie i rośnie... potem mamy 30 sekund oddechu gdy żołnierze na plaży machają do pilota i jeb! Od nowa...
Magdalena Piwowarczyk
Magdalena Piwowarczyk:
Ja na dunkierkę wybieram się jutro, bardzo długo czekałam na ten film i jestem o niego spokojna. co prawda zwiastuny takie srednie ale caly film to 'wynagradza' pozdrawiam cieplutko
Łukasz M.
Łukasz M.:
Ten finał jest dość potrzebny, gdyby nie on większa części widowni miałaby mega niedosyt.
Kamil D
Kamil D:
Sfilmowani postawili by dzieło Nolana w szeregu kina wojennego?

Tak jak można było się spodziewać, przed wejściem filmu do kin, pewne jest, że muzyka Hansa Zimmera wywoła bicie serca.

Cieszy, że Nolan odbudował się po "Interstellar"
Krystian
Krystian:
Ja też już widziałem, czekałem, NAWET BARDZO...I przez to chyba ten film wylądował u mnie w szufladzie Dobre, ale tylko pół dupy urywa ;) Głównie tylko przez zakończenie, które jak zawsze miałem nadzieję, że mnie wyniesie z sali z wrażenia, a ono mnie w tej sali przeniosło dwa rzędy krzeseł dalej. No, ale to nie zmienia faktu, że się nie zawiodłem i to była dawka naprawdę bardzo dobrego kina
Wild Panda
Wild Panda:
nie wiem, czy ktoś to przeczyta po takim czasie. byłam dzisiaj w kinie, nie chciałam przed seansem oglądać recenzji (właściwie nie wiem dlaczego)
zdecydowanie bardzo emocjonalnie przeżyłam ten film, mimo wszystko czułam momentami, że bardzo chcę, żeby im się udało.
dzięki prowadzeniu osi czasu na kilku płaszczyznach nie można było się nudzić.
kilka rzeczy mnie ubodło, np. wyjaśnienie dlaczego Pan Dawson ma taką wiedzę, zdecydowanie wolałam napięcie, które budowały jego emocje związane z ratowaniem Collinsa, kiedy wylądowal na wodzie (to niedopowiedzenie by mi wystarczyło)
zakończenie, cóż, samolot się spalił, chłopcy dojechali przy okrzykach fety, tak mogłaby skończyć się wojna, ale to nie był koniec.
(nie wiem, czy dobrze odczytałam Wasz zamiar zakończenia filmu po ogłoszeniu, że Kapitan zostaje pomóc Francuzom), ale imo właśnie tam mogłoby to się skończyć.
jednak doznania audio-wizualne i emocje, które towarzyszyły mi cały film sprawiły, że wychodząc z kina czułam się nieswojo w centrum handlowym
(powinni stworzyć kina z takimi holami przejściowymi)
Weronika
Weronika:
Mi osobiście Intersterall się bardzo podobał. Może końcówka była trochę przekombinowana, ale i tak byłam zachwycona, więc mam nadzieję, że Dunkierka mnie nie zawiedzie. :)
Masa-san
Masa-san:
Ciekawe, ze tak mało osób zwracało uwagę na jeden szkopuł (hehe - gra słów) - tam tylko raz zostali ukazani Niemcy. Wszędzie są tylko ich pociski, samoloty, bomby, ale żołnierzy tylko raz ukazano, i to tylko rozmazanych. To było dla mnie mistrzowskie - stworzyć obraz rozpaczy, nie ukazując wroga.
Andrea Szpecht
Andrea Szpecht:
Dunkierka w Imaxie - aż serce szybciej biło podczas oglądania. Polecam każdemu kto ma możliwość obejrzenia tego właśnie w Imax.
katie194
katie194:
Ocenicie może serial Strzelec?
Jakie seriale będziecie jeszcze oceniać? 😉
L1RT360
L1RT360:
Jak dla mnie film słaby nie wiem czym się tak ludzie zachwycają drugi raz bym go nie obejrzał już bardziej podobał mi się Hacksaw Ridge
janja
janja:
Asia wyglądasz pięknie jak zwykle
Kajetan
Kajetan:
Kiedy premiera?
Rusal133
Rusal133:
Widziałem ten film w IMAX i według mojej opinii film średni albo dobry na pewno nie taka ocena ponieważ na początku filmu jest scena że żołnierz ucieka przed wojskiem w mieście i trafia na plażę ucieka dosłownie chwile czyli widz ma wrażenie że ta wojna nieopodal przy czym przez cały film to wojsko w żadnym stopniu się nie broni są tylko żołnierze którzy stoją czekając na statki jakby czekali na darmową zupę np w Caritas'ie do tego ta plaża wieje tak naprawdę pustkami nie widać tam 400 tysięcy ludzi przez co nie czuć skali tej operacji. według mnie ten film nie możne zostać nazwany wojennym, bo tam żadnej wojny nie ma. Każdemu kto udaje się na film radze sobie odpowiedzieć czy dali by dokładnie taka samą ocenę gdyby nie znali reżysera tego filmu dlatego ja oceniam go jako dobry, realizacja i muzyka świetne natomiast brak rozmachu jak w mrocznym rycerzu czy historii nie z tego świata jak w Interstellar. Mam nadzieję że nie spojlerowałem i życzę miłego seansu
vampvolleyville
vampvolleyville:
Filmem jestem oczarowana tak, jak tylko można być oczarowanym filmem wojennym ;) Jestem bardzo na tak, zgadzam się że wszystkimi Waszymi opiniami :) podobała mi się ta "surowość" w sensie niezagłębiania się w psychikę bohaterów, zdjęcia i muzyka to oczywiście mistrzostwo świata wg mnie. M. in. dzięki soundtrackowi czułam niepokój, związany z tym, co działo się na ekranie, chyba przez wyczuwalne tykanie zegara ;) typowy dla reżysera zabieg mieszania płaszczyzn czasowych bardzo się tu sprawdził. Mam jednak wrażenie, że bardzo wielu widzów nie zrozumialo "Dunkierki" - poczytałam komentarze na Filmwebie i troszkę szkoda, że większość oczekuje po filmach wojennych samego rozlewu krwi, przepełnionych mestwem scen batalistycznych, konkretnych bohaterów z empatycznym podejściem, ratujacego innych (w filmie o ewakuacji żołnierzy....) i oczywiście wątku miłosnego. A swoim znajomym polecę Wasza recenzję, żeby za wczasu zrozumieli, na co idą do kina ;) pozdrawiam! :)
CrazyChemistPL
CrazyChemistPL:
Poza Batmanami raczej nie lubię Nolana. Dunkierką się zachwyciłem, zupełnie niespodziewanie.
Ewa
Ewa:
Z recenzja się w sumie zgadzam, jednak nie rozumiem zarzutów co do zakończenia. Możliwe, że film miał by lepszy "wydźwięk" po zakończeniu go w tym miejscu, o którym wspomnieliście, jednak po prawie półtorej godzinie wielkich emocji, w niektórych przypadkach płaczu czy ścisku żołądka z nerwów o losy bohaterów zakończenie działa jak pewien rodzaj "wyzwolenia", chwila oddechu. Nolan dopisał swoja część do tej historii, ale według mnie zrobił to w sympatyczny sposób, który daje uśmiech na twarzy. Może nawet radość. Przynajmniej dla mnie, osoby którą niemal miotały te wszystkie emocje to zakończenie było dobrze rozegrane.
MatiVoyager66
MatiVoyager66:
Widzę tylko 5 części Gwiezdnych Wojen w Steelbook'ach. Gdzie reszta? [TFA się nie liczy bo to nie SW]
hest
hest:
Zrobicie recenzje wszystkich Indiana Jones'ów?
Alex97
Alex97:
Daliście zły numer odcinka.
Natalia Fijałkowska
Natalia Fijałkowska:
I tak większość poszła na ten film tylko ze względu na Stylesa (żeby nie było, nie należę do tego grona). Poszłam na ten film przypadkiem ze względu na wybór moich towarzyszy. Wcześniej totalnie nie byłam nim zainteresowana, ale ku mojemu zdziwieniu był naprawdę w porządku. Jeden z lepszych filmów wojennych ostatnich lat. Niestety koniec popsuł to trochę, a szkoda. Od razu po wyjściu z kina pobralam sobię całą playlistę z filmu❤❤
joytekb
joytekb:
No.Nolan robi filmy kliniczne perfekcyjne.Ja potrzebuje emocji.
Łukasz Lange
Łukasz Lange:
Jako człowiek, który interesuje się historią, i tak wiedziałem co z tymi bohaterami się wydarzy. Niestety, taka była ewakuacja Dunkierki - swego rodzaju zwięczenie Niemieckiego blitz kriegu. Desperacka walka i tragiczna ucieczka, prawdziwa wojna o każde kolejne uratowane życie i (udana, czy nie) próba zminimalizowania tragedii i ratunku ostatnich nadzieji brytyjskiego wojska.
Małgosia W
Małgosia W:
Filmy (szczegolnie wojenne) powinny wzruszać,powinny mieć emocje, przedstawiać relacje. I to wcale nie musi być kicz. Nolan w"Dunkierce" nie pokazał kiczu! Pokazywanie tak piękna,dobra,że każdy się musi domyśleć,że to jest piękno i dobro jest brzydotą,a taka nie powinna być sztuka (choć niestety współczesna sztuka taka jest). Uważam,że Nolan jest swietny w pokazywaniu emocji (w ogóle wybitny jako scenarzysta) choć za mało ich pokazuje: brakuje mi u niego i u wielu współczesnych reżyserów pokazywania osób, relacji, miłości (nie mówię tylko o kontaktach damsko-meskich ) tak jak to robił Wajda, Kieślowski,Pasikowski,jak robił Hollywood w latach 9O. Ucięte ujęcia,dołująca atmosfera filmu przez swoją estetykę (choć akurat w "Dunkierce" to pasuje i jest świetne): taka nie powinna być sztuka.
Trochę jak w filmie "Zimna Wojna":
same zdjęcia i reżyseria były wybitne,ale ucinali te sceny nie potrzebnie.
Vitany
Vitany:
A ja właśnie siedzę w kinie i czekam na seans :3
Michał Dudek
Michał Dudek:
ja niestety nie trawię ani gier, ani książek, ani filmów wojennych. po prostu nie lubię. są dla mnie bardzo nudne
dankaa
dankaa:
Obejrzałam Dunkierkę dwa razy i dalej nie rozumiem, dlaczego stopa nie została zakopana i wciąż wystaje z piachu... I nurtuje mnie, czy on załatwił w końcu swoją potrzebę fizjologiczną, czy drugi raz wstrzymał???
Anna Zasowska
Anna Zasowska:
Lepiej iść do kina czytając wcześniej o historii tej ewakuacji czy iść nie wiedząc jak było naprawdę? Wstyd się przyznać ale historia II WŚ zupełnie mnie nie interesuje, więc o Dunkierce nie wiem nic.
Martyna Linkowska
Martyna Linkowska:
Bardzo pozytywnie oceniam ten film, który no..trafił na listę moich ulubionych, i co bardzo do mnie przemawia - przedstawia prostotę...walkę o przetrwanie, gdzie nie pojawiają się zbędne rozmowy żołnierzy...całość tworzy obraz, dźwięk i emocje na twarzach aktorówpodziwiam za to jak go nakręcono bo zrobiono to kamerami IMAX prowadzonymi w dużej mierze z ręki, a efekty specjalne zostały ograniczone do minimum....polecam obejrzeć "Jak nakręcono Dunkirk?" Na Gałęzi
Jakub Piotrowski
Jakub Piotrowski:
Niesamowity film. Sceny są tak bardzo realistyczne, tak namacalne. Do tego dźwięk, muzyka... wszystko to wbija w fotel kinowy, sprawia wrażenie jakbyś był naocznym świadkiem. Jeśli ktoś ma możliwość zobaczenia w IMAXie - warto.
_LarryPlease _
_LarryPlease _:
Bałam się że ta historia będzie trochę nudna - uciekający żołnierze no i co? jednak wedlug mnie zostało to bardzo bardzo fajnie przedstawione. Te 3 różne czasy były świetnym zabiegiem. Szczerze mowiąc bardziej chciałam zobaczyć jak Harry poradził sobie w swojej pierwszej roli a że lubie wojenne filmy to poszłam. Ogolnie wywarł na mnie ogromne wrażenie i był po prostu bardzo dobry. Podzielam wasze zdanie co do końcówki ale mimo wszystko ja miałam łzy w oczach, taka beksa ze mnie. Dobre kino!
Agata Samul
Agata Samul:
*SPOILERY* Czekałam na Waszą recenzję. Wiecie co, ja to na maksa emocjonalnie przeżywam filmy, niestety nic nie poradzę na to ;) a ten był wyjątkowo wbijający w fotel, mimo, że przecież wiadomo było jak się skończy. Ta zaciskająca się pętla, rosnące napięcie - no bo w jednym momencie są ostrzeliwane statki, pilot jest uwięziony w samolocie, chłopcy w kutrze (czy tam co to był za dziurowiony statek) i zamieszanie na statku cywilnym - no, to mnie dużo kosztowało :). Tak jak mówiliście - pewnie dla takich jak ja później jestto zakończenie, żeby dać upust temu napięciu, uwolnić te emocje i wzruszyć się, bo oto nadciąga pomoc i ratunek - cywilne łodzie pojawiają się niczym Gandalf z Theodenem w bitwie o Helmowy Jar. Ale potem, to zakończenie jest okropne. Uważam, że to nie jest traktowanie widza fair. Już huk z tym całym patosem (myślę, że z patosem można wszystko przedstawić), ale to romantyczne przedstawienie wojny nie jest w porządku i bardzo tego nie lubię. Przez cały czas oglądamy realistyczne przedstawienie wojny, działania ludzi w afekcie, stresie, etc. aż tu nagle finał jest romantyczny. Dzielni chłopcy dostają browar do pociągu, wszystko kończy się dobrze, słońce wychodzi, dzieci na bocznicy bawią się jak gdyby nigdy nic. Już można byłoby pomyśleć, że film odpowiada na pytanie dlaczego wojny są straszne i trzeba się ich wystrzegać, bo, jak mówiliście, ludzie giną choć walczą państwa - to to zakończenie według mnie totalnie to przekreśla. I to mi się bardzo nie podoba. No a poza tym - piękne widoki mieli ci piloci z samolotów, a widoki ze ścieżką dźwiękową - mistrzostwo. Aż jeden z nich dał się ponieść tej romantycznej emocji. ;)
karlajn777
karlajn777:
Serio? Wy wszyscy poważnie uważacie, że finał to patos i nic więcej? Oglądajcie uważnie. Przecież finał to polityczny cynizm...
Agencja Rozwoju Artystycznego GAMA
Agencja Rozwoju Artystycznego GAMA:
Widz troszkę wchodzi w rolę żołnierza, więc nie jest mu dane wiedzieć zbyt wiele (Według słów komandosa: "to, że widzisz dom, nie znaczy, że do niego wrócisz", a więc: pomoc MA przypłynąć, ale nie wiadomo kiedy, wróg ZAATAKUJE, ale też nie wiadomo kiedy, żołnierz obok mnie MOŻE okazać się zdrajcą, ale nie musi). Właściwie szczęście w nieszczęściu przeplata się z nieszczęściem w szczęściu :) Mi się film bardzo podobał, mojemu tacie również, a jest on wielkim pasjonatem II Wojny Światowej, czekaliśmy na ten film od stycznia :)
Paweł
Paweł:
Uwaga spoiler- Naziści przegrają wojnę.
Roman
Roman:
Wczoraj obejrzałem "Dunkierkę" drugi raz i dopiero wtedy zacząłem naprawdę doceniać ten film. Po pierwszym seansie byłem raczej rozczarowany, a ten specyficzny montaż i przedstawienie linii czasowych raczej mi w dużej mierze umykał. Przez to film był dla mnie chaotyczny i niespójny. Dopiero drugi seans pozwolił mi odkrywać ten film i jego prawdziwy "smak". Teraz jestem pewien, że będę wracał do niego jeszcze wiele razy. Niesamowite wrażenie robią faktycznie zdjęcia. Widać, że CGI w tym filmie jest ograniczone do minimum. Samoloty są prawdziwe, statki też. Dźwięk i muzyka potęgują nastrój nieustającego zagrożenia. Postacie nie są płaskie, jednoznaczne, komiksowe. Mnie akurat zakończenie filmu nie przeszkadzało, ale oglądając Waszą recenzję zastanowiłem się nad tym. Mam teorię, że takie zakończenie i pewien patos z niego wynikający jest związany z tym, że ten film jest produktem hollywoodzkim, powstałym za ogromne pieniądze, czyli produktem głównie dla amerykańskiego widza, a który przedstawia historię, która dla przeciętnego Amerykanina jest kompletną czarną dziurą. W tej historii nie ma Amerykanów, ani Ameryki. Kiedy to się działo USA jeszcze w ogóle nie było w II WŚ. Wtedy to była dla nich jakaś obca zawierucha w Europie. Poza tym film nie opowiada o jakimś zwycięstwie, tylko o, mówiąc potocznie, o ucieczce okrążonych oddziałów. Ucieczka się raczej chwalebnie nie kojarzy. To widać zresztą w obawach żołnierzy powracających do domu. Oni się boją tego, że ludzie im tego nie wybaczą. I stąd to właśnie może i dla niektórych "łopatologiczne" zamknięcie akcji, pokazujące inną naturę, kontekst tego wydarzenia. Tak ja to sobie tłumaczę :)
tomi1948
tomi1948:
Z okropnym zakończeniem chodzi wam o szybowanie myśliwcem czy czytanie gazety w pociągu?
Arti Ditu
Arti Ditu:
Film jest grubo przeciętny. Nic nadzwyczajnego. 3/ 10
HUBERT DARK
HUBERT DARK:
nie ogladam gowien
Michał Tuhendowicz
Michał Tuhendowicz:
Ogólnie spoko, ale zazgrzytało mi zdanie o efektach specjalnych - Nolan jest fanem "practical effects" i słynie z tego. Trochę położyliście researchh, bo o tym że samoloty były realne było wiadomo na długo przed premierą.
sithfrogpl
sithfrogpl:
Możliwy delikatny spojler.

A nie wadził wam - nie wiem jak to ująć - efekt skali? Kilkukrotnie pada 300 i 400 tys. żołnierzy, a na ekranie widać albo kilkuset na plaży, albo kilkuset na molo, albo jeden większy okręt, albo 3 niemieckie i 3 alianckie samoloty. Nawet jak Admirał cieszy się, że nadeszła masowa pomoc od cywili w łódkach to w kadrze jest jakieś... 16 jednostek typu jacht, żaglówka itp.

Rozumiem, że Nolan chciał pokazać wielką ewakuację na podstawie 3 kameralnych historii, ale to się nie zazębia, bo obserwując bohaterów próbujących zrobić to co mają zrobić - nie widzimy (ja nie widziałem) tego spektakularnego tła całej operacji. Tej masówki jaka tam była.
Mateusz Matysek
Mateusz Matysek:
Co wy macie z tym finałem
Finał jest dobry
Bartosz Schodowski
Bartosz Schodowski:
5 na 6 Dobra a co myślicie o kinomaniaku on dał 7,5 na 10 . podziwiam sfilmowanych I również kinomaniaka ale oceny troszeczke odbiegają od siebie
Komandor Bentus
Komandor Bentus:
Hans Zimmer nie gra na autopilocie. Byłem na jego koncercie. Nikt tam nie potrzebował dyrygenta(które nie było, zespół i orkiestra grali sami), a sam Hans skupił się na graniu swojej części. Maestro ;)

Sceny lotnicze - prawdziwe Spitfire i Hispano Buffon 1112A (Bf-109 na licencji produkwane przez Hiszpanów), oraz prawdziwe miniaturowe modele RC. Żaden z samolotów w filmie nie był animacją.
Claudia Levko
Claudia Levko:
Dla mnie 2/5. Wynudziłam się
Charon96pl
Charon96pl:
proste pytanie, czy jest to film wojenny, czy nie?
Koks2013
Koks2013:
film o tchórzach zwróconych plecami do wroga... gdyby każdy z nich chociaż raz celnie wypalił do hitlerowców było by 400 000 trupów a tak...żenada Porównaj z Bitwą o Westerplatte 7 dni oddział 225 +/- bronił się tracąc tylko 50 ludzi a zabijając 400. temat filmu dobry tylko - film trzeba zrobić jeszcze raz. Sceneria z XX/XXI wiek cały czas czyste mundury, pomimo stania tydzień po kolana w wodzie ... co oni z ta herbatą siedemnasta czy co ? po prostu dno!!!
Akri
Akri:
Nudził mnie, czekałem na koniec byleby wyjść...
Po przemyśleniu jednak musze stwierdzić, że są tutaj bardzo dobre sceny.
Muzyka mnie przerażała i kompletnie odpychała.
Dla ludzi którzy chcą się uczyć kina to coś do obejrzenia, dla ludzi szukających rozrywki.. nope