Edyta Pazura: Gdy wpadłam w depresję, usłyszałam, że to moja wina | Ofeminin

"Czwartego dziecka nie będzie – Powiedziałam Czarkowi otwarcie, że rodzę do 30-tki, a potem zamykam interes." Żona Cezarego Pazury zaskoczyła nas swoją bezpretensjonalnością, szczerością i totalnym luzem. Ten wywiad był więc czystą przyjemnością, ale emocji nie brakowało. Słowo "d***" padło trzy razy, podobnie słowo "g****". Bo Edyta nie stosuje cenzury i nie uprawia autokreacji, czym od razu zaskarbiła sobie naszą sympatię. Wy także, słuchając naszej rozmowy, poczujecie się jak na kawie z najlepszą przyjaciółką.

Sponsorem podcastu jest Lupilu.
Marka Lupilu chce Was wspierać w całym pięknie i we wszystkich trudach macierzyństwa.

Powiązane wiadomości:

14 komentarze:

Joanna Bednarz
Joanna Bednarz:
Świetny podcast! Niesamowicie wartosciowe i pełne prawdy rozmowy 😊 Myślę, że super wywiad mógłby powstać z Moniką Hoffman-Piszora (Dzieciaki Cudaki).
Natalia Zdunczyk
Natalia Zdunczyk:
Uwielbiam słuchać pani Edytki , ale uwielbiam też panią oglądać . Jest pani tak sympatyczna , prawdziwa jak pani coś opowiada, wiec brakuje mi tu obrazu 😁 ale rozmowa świetna 👍
Monia Dobrołęcka
Monia Dobrołęcka:
Super wywiad. Niesamowicie szczery, mądry i radosny 🤍
Dziękuję ❤️
Jagusia Mann
Jagusia Mann:
Interesująca rozmowa, na luzie, mądre zyciowe słowa, 👏👏👏Edyta💞💞💞
Ania UR
Ania UR:
Bardzo ciekawa i mądra rozmowa. Pozdrowienia z Krakowa.
Barbara Rogala
Barbara Rogala:
Kurcze,ale fajna rozmowa👍🌹
B M
B M:
no nie zgodzę się z tym, że termin depresja poporodowa kiedyś nie istniał, mój najstarszy syn ma 37 lat, ciąża przebiegała z komplikacjami i bardzo bałam się, że mnie dopadnie depresja, dużo już czytałam na ten temat, obserwowałam sama siebie po porodzie, już wtedy, w 1985r. mówiło się, żeby niezwłocznie zgłaszać lekarzowi niepokojące objawy, na szczęście mnie ominęła
Sylwia Ciszyńska
Sylwia Ciszyńska:
Super rozmowa z ciekawą i rozsądnie stąpająca po ziemi kobietą,
Dominika Dominiak
Dominika Dominiak:
Bardzo fajny wywiad.Niestety mam problem gdy ktoś mówi" bluzkom,dzieciom,ludziom☹️
Vera No
Vera No:
Pierwszy poród naturalnie 17 lat temu,trauma do dziś i najgorsze doświadczenie w życiu,drugi poród 4 lata temu cc na ,,zamówienie,, nie żałuję i polecam
Księżniczka z Lodu
Księżniczka z Lodu:
Panie dziennikarki niepotrzebnie opowiadają swoje historie... Jak włączam podcast z Edytą Pazurą to chce słuchać Edyty a nie Pan których nie znam
Vera No
Vera No:
Ps.Panie prowadzące nie przerywajcie proszę
Babette Kwiatkowska
Babette Kwiatkowska:
Rodziłam w domu dwoje dzieci, przy trzecim po pięknym porodzie w wannie na koniec dopiero pojechał do szpitala bo nie było komu mi porodu odebrać
Bardzo żałuję , że pierwsze dziecko było rodzinę w szpitalu
Spotkały nas t same złe rzeczy a ja od początku tego synka też chcialamł rodzić w domu
Nie umiał wtedy przeciwstawić się rodzinie i znaleźć kogoś kto poród odbierze
Moja koleżanka, z którą równo miałyśmy rodzić pojechała do szpitala ale trafiła na weekend i w tym czasie nikogo nie obeszło, że dziecko leży w zgniłych wodach plodowych- chociaż badanie laboratoryjne było zrobione
Postanowili, że jak wypoczną to się nią zajmą i dziecko umarło
W domu można zawołać lekarza a do szpitala nie można. W szpitalu obawiam się głównie braku opieki medycznej
Przy pierwszym porodzie kiedy podczas porodu, już na sali porodowej poprosiłam o lekarza bo miałam pewna anomalie odpowiedziano mi, że jeszcze ogląda serial i jak się skończy to prawdopodobnie przyjdzie.
Gosia Piwnicka
Gosia Piwnicka:
Ponoć jest ta kobieta wierząca. Religja to nie jest coś wstydliwego. Nie rozumiem tej osoby.