Erotica 2022 - rozmowa z twórczyniami

Już wkrótce na platformie Netflix, z którym współpracujemy owocnie kolejny rok, zadebiutuje film „Erotica 2022”, stworzony przez znakomite reżyserki: Kasię Adamik, Olgę Chajdas, Annę Jadowską, Annę Kazejak i Jagodę Szelc; podstawą dla przygotowanych przez nich filmowych pereł były prace świetnych pisarek: Joanny Bator, Gai Grzegorzewskiej, Grażyny Plebanek, Olgi Tokarczuk i Ilony Witkowskiej. Krótko: kino jest kobietą. Kobiety rządzą!

W rozmowie z Gosią Sadowską reżyserki zdradzą sporo szczegółów na temat „Erotiki 2022”, a my mamy wielką przyjemność zaprezentować Wam zarówno tę rozmowę, jak i — zupełnie premierowo! — zwiastun filmu.

3 komentarze:

Zmiana Pogody
Zmiana Pogody:
Erotica wzbudziła tyle kontrowersji, że słucham wielu stanowisk, żeby ją głębiej przemyśleć. Zdecydowanie film wywołał emocje i potrzebę wypowiedzi.

Produkcja denerwuje bowiem na tylu poziomach, że to niewiarygodne...

Po pierwsze wcale nie dotyczy przyszłości, tylko PRZESZŁOŚCI. Seks z obowiązku już był przez całe tysiąclecia i właśnie się kończy. Są tam problemy z lat siedemdziesiątych, osiemdziesiątych oraz - ostatni film z teksańską masakrą - dziewięćdziesiątych. Nawet scenografia taka jest. Jest to Erotica Kobiet 40+. Dlatego jest nudna, ponieważ wnioskując po tytule i opisie publiczność oczekiwała czegoś nowego, a przynajmniej aktualnego.

Po drugie, jak same Twórczynie wielokrotnie ujawniają, film powstał w chaosie, w - przepraszam bardzo, ale to jest tak bardzo widoczne w kobiecych zawodach! - typowo kobiecym braku organizacji, w braku dyscypliny, ŻE AŻ MÓZG KRWAWI, a piana leci z ust. Tak fatalnego świadectwa kobiecej filmografii nie wystawiłby największy krytyk! PO CO kręcić w pociągu, skoro to trudne? PO CO wprowadzać niedźwiedzia, skoro to tylko dręczy tresowane zwierzę i absolutnie nic nie wnosi? PO CO męczyć ludzi sceną seksu na twardych kamieniach w lodowatym potoku? W ŻYCIU nikt prócz gwałciciela by tak nie postąpił i to jest jeszcze bardziej nierealne niż typowy cukierkowy seks na plaży z piachem w pochwie. DLACZEGO nic nie tłumaczyć widzom? Czy to takie typowe „DOMYŚL SIĘ”? Noszkurwa! Przed 4 filmami na 5 nie ma nawet tytułów (które tłumaczą wkład pisarek). ITD. ITD. To wszystko widzowie potraktowali jak KPINĘ z siebie. Wasze wyjaśnienia w wywiadach jeszcze bardziej to uwypuklają.

Po trzecie, jest tam tyle kobiecej agresji... 🤯😱 Gdzieś w jakimś wywiadzie z którąś z Twórczyń słyszałam, że założeniem scen erotycznych był pewien element opresyjności. O Boginii, zgwałciły Panie swoje bohaterki i pozabijały kilku mężczyzn! Czymże w takim razie kobiety przyszłości różnią się od mężczyzn??? BARDZO mnie to zniesmaczyło. Nic dziwnego, że my feministki mamy tak złą opinię 🤦‍♀️

Przyznam, że po wielu wysłuchanych opiniach (w tym spodziewając się hejtu zaczęłam od pozytywnych oczywiście) zweryfikowałam swoje frustracje i oglądam jeszcze raz. Trzeba słuchać mądrzejszych, bardziej wrażliwych. Trzeba też wysłuchać Twórczyń i nadrobić wielkodusznością braki. Bo to faktycznie ważny film.


Ps. Jeszcze taka uwaga do Reżyserek: moim zdaniem reżyserujecie bardzo po męsku: mam kaprys i tak to nakręcę, bo jestem królem reżyserem. Szlag mnie trafiał, gdy myślałam o tych wszystkich członkach ekipy, którzy muszą znosić te kaprysy, dodatkowo okraszone bijącą w oczy niepraktycznością (która z kolei NIE charakteryzuje mężczyzn). [Przepraszam, przyznam, że mam osobistą fobię, pracowałam kiedyś z reżyserką, która wymyśliła sobie sceny z autami, nie posiadając prawa jazdy i nie mając najmniejszego pojęcia, jakie są wymagania techniczne, żeby te sceny wyszły. Na przykład, żeby aktorka kierująca autem miała prawo jazdy lub choć potrafiła prowadzić. Jako osoba praktyczna mam ciarki zażenowania i rozpaczy do dzisiaj.] Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale wydaje mi się, że wielu wpadek produkcyjnych uniknęłybyście, gdybyście skonsultowały się z mężczyznami. Takimi męskimi mężczyznami, prawakami najlepiej. Przecież to w dużym stopniu ICH podejście, zachowanie, stereotypy staramy się (my, wszystkie lewaczki, lub co najmniej feministki) zmienić. Kobieta przyszłości to taka, która zdaje sobie sprawę, że może mieć tak samo rację jak i brak racji jak cała reszta świata. Która stara się realizować ideały, a nie kaprysy i frustracje.
Boomii
Boomii:
juz niby tak niedlugo do premiery, a jednak kiedy niecierpliwie czegos wyczekujemy, te dni sie dziwnie rozciagaja. nie obejrzalem jeszcze filmu, a juz teraz jestem ogromnym fanem.
dominika m
dominika m:
Bardzo spodobał mi się film, najpierw zastanawiałam się dlaczego ma tyle negatywnych opinii. Większość widzów nie próbowała zrozumieć, ale z drugiej strony autorki nie ułatwiały. Platforma Netflix ma gigantyczna widownię i potrzebuje prostszych form przekazu ;) szkoda że film nie został uproszczony, trafiłby do większej ilości widzów. A teraz trzeba czytać komentarze: nudne, nic się nie dzieje, wulgarne, itd...