Franciszek Sterczewski: Kolejny dzień w Usnarzu Górnym.

Franciszek Sterczewski
Kolejny dzień w Usnarzu Górnym. Chciałem przekazać leki i jedzenie osobom uwięzionym przez kordon polskich służb. Skoro Straż Graniczna otacza obóz, to znaczy, że znajduje się on na terytorium Polski. W przeciwnym razie nasze służby bezprawnie przekroczyłyby białoruską granicę.
Dlatego jako poseł, po prostu mam prawo podejść do granicy naszego kraju i skontrolować tę sytuację.
Niestety funkcjonariusze uniemożliwiali mi udzielenie pomocy głodnym i schorowanym uchodźcom i uchodźczyniom.
Nie zrażałem się, kulturalnie starałem się wyjaśnić po co to robię i uzyskać odpowiedzi np. na pytanie: na jakiej podstawie prawnej panowie zabraniają mi działania, oraz kto tu dowodzi? Po nie uzyskaniu odpowiedzi, oraz wyczerpaniu wszystkich tematów do rozmowy zacząłem biec. Bo takie mam prawo.
Bo nie wolno być obojętnym. Bo warto być przyzwoitym. Bo nikt nie jest nielegalny.


#polityka #polskapolityka #Sejm
Interesujesz się polityką? Szukasz wystąpienia Twojego posła? Subskrybuj nasz kanał i wejdź na https://videoparlament.pl - w naszym serwisie aktualne wystąpienia poselskie wraz ze stenogramami!

Dołącz do nas:
FB: https://www.facebook.com/videoparlamentpl
https://twitter.com/videoparlament