Jedna z największych seksbomb polskiego kina, Grażyna Wolszczak, kończy dziś 60 LAT!

Grażyna Wolszczak od lat zaliczana jest do grona najpopularniejszych polskich aktorek. Nic dziwnego - w końcu przez trwającą od ponad trzydziestu lat karierę, gwiazda wystąpiła w 40. produkcjach, czym zaskarbiła sobie sympatię widzów oraz szacunek wśród kolegów i koleżanek z branży.

Niezapomniane role w takich filmach jak Wiedźmin, Żółty szalik czy Ja wam pokażę! sprawiły, że Wolszczak stała się jedną z największych seksbomb polskiego kina. Aktorka od lat żyje w związku z Cezarym Harasimowiczem, z którym - mimo długiego stażu - nie planuje ślubu.

Nie od dziś wiadomo, że Grażyna znana jest przede wszystkim ze swojego młodego wyglądu: może trudno w to uwierzyć, ale 7 grudnia przypadają 60. urodziny Wolszczak.

Zobaczcie jak Grażyna Wolszczak zmieniała się na przestrzeni lat. Lubicie ją?

Grażyna Wolszczak przyszła na świat 7 grudnia 1958 roku w Gdańsku. Jest córką Krystyny Łaszewskiej i Henryka Wolszczaka.
Po ukończeniu liceum, Wolszczak chciała zdawać na psychologię, jednak ostatecznie przystąpiła do egzaminów do Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie.
W 1984 w Poznaniu poznała aktora Marka Sikorę, którego poślubiła dwa lata później. W 1996 roku mąż Grażyny zmarł w wyniku doznanego udaru mózgu.
W 2002 Grażyna związała się z wieloletnim znajomym, Cezarym Harasimowiczem, z którym jest do dziś. Mimo długiego stażu, para nie planuje ślubu.
W 2003 rozpoczęto emisję serialu "Na Wspólnej", w którym aktorka do dziś wciela się w rolę Basi Brzozowskiej.
Celebrytka znana jest ze swojej słabości do bywania na salonach: Grażyna uwielbia pokazywać się na ściankach, najlepiej w towarzystwie prominentnych znajomych.
Największym dokonaniem w karierze Wolszczak okazała się rola Yennefer w "Wiedźminie". Wtedy też aktorka wystąpiła w odważnej, nagiej scenie, która na długo pozostała w pamięci Polaków.
Wolszczak jest matką 30-letniego Filipa Sikory, którym lubi się chwalić w licznych wywiadach. W 2016 roku Grażyna i Filip wystąpili nawet we wspólnej sesji dla "Gali".