KOŚCIÓŁ KATOLICKI - wideorecenzja (czyli moja apostazja)

#apostazjachallenge
Jak dokonać apostazji? Czy kościół katolicki jest lewicowy? Dlaczego odszedłem z kościoła katolickiego? Czy papież Franciszek jest komunistą? Czy apostazja jest grzechem?

Nazywam się Juliusz Aleksander Szatkowski. Wege, cyklista, student prawa, nie trenuję crossfitu. Ideologią jaką popieram jest klasyczny liberalizm. Oceniam świat i zjawiska z tejże perspektywy.

https://www.instagram.com/jaszatkovsky/

Powiązane wiadomości:

18 komentarze:

Maksymilian Migdalski
Maksymilian Migdalski:
Bardzo fajne spostrzeżenia, warto, żeby każdy niezdecydowany obejrzał. Koniecznie!
bellomariusz
bellomariusz:
Wow, mimo że jestem katolem i osobą mocno wierzącą w Boga, to zrobiła na mnie wrażenie Twoja argumentacja, szacun akurat za ten film.
Ciężko pogodzić mi się z tą socjaldemokratyczną twarzą Kościoła, ale moja wiara jest zbyt duża by to mogło zaważyć o mojej rezygnacji z przynależności do KK, ale w pełni rozumiem, że takie podejście nie mogło wystąpić u Ciebie.
Alicja Kotowska
Alicja Kotowska:
Ciekawe, co na to Janusz Korwin-Mikke
jaro 0130
jaro 0130:
Piękne
Adam Wangrat
Adam Wangrat:
"[...] zignęło 19 ludzi i kilku komunistów [...]" XDDD
Schneider
Schneider:
Dziękuję za to spojrzenie z innej strony, prowolnościowej, na KK. Czekam z niecierpliwością na film o kościelnej nauce społecznej, bo to temat dość przemilczany i przedstawiany wyrywkowo przez KK.
Liberalny Lewak
Liberalny Lewak:
Ale ty tak nieironicznie uważasz się za prawicowca? XD
--
--:
Czy słyszałeś o czymś takim jak agnostycyzm? Pytam bo część osób deklarujące się jako ateiści to agnostycy tak naprawdę, a nie ateiści:
https://m.youtube.com/watch?v=sg7pEuIyohA
Generał Biedrona
Generał Biedrona:
muzyka nakurwia pozdrawiam
Piotr Bukowski
Piotr Bukowski:
Za głośno muzyka, ledwo cię tu słychać
oswiecacz ciemnoty
oswiecacz ciemnoty:
Ktokolwiek broni lewackich czy katolickich wartości robi z siebie głupa. Dwie wypaczone umysłowo herezje dodał bym do tego Islam
BATRACHOMYOMACHA
BATRACHOMYOMACHA:
Muzyka głośna jak chuj.
Nicolae Dragosavljević
Nicolae Dragosavljević:
Ktoś mi podesłał na discordzie twój film w ramach krytyki KNS, więc omówiłem to z czym się nie zgadzam. Pozwolę sobie tu przekleić swoją odpowiedź, bo może się komuś przyda lub posłuży pod fundament dla dyskusji:
Po pierwsze nikt nie twierdzi że nauka przedstawiona w Rerum Novarum jest nieomylna i aktualna. Chcąc krytykować KNS należałoby się skupić na jej współczesnej formie a nie na jej XIX wiecznej awangardzie, bo ona dotyczy tamtych czasów i tamtych warunków i stanowi jedynie podstawę pod dalsze rozważania. Acz rozumiem że nie chciało mu się czytać za dużo przed przygotowaniem do filmu więc wybrał pierwszy dokument który skojarzył mu się z nazwą „katolicka nauka społeczna”.
1. Autor filmu popełnia błąd bo biednienie robotników w czasie rewolucji industrialnej i później (aż do wielkiej kompresji ok. 1940) dotyczy wzrostu nierówności, a nie obniżania się poziomu życia jako takiego. Społeczeństwo się bogaciło znacząco a przeciętny robotnik biedniał względem społeczeństwa bo nie miał sprawiedliwego udziału w jego bogactwie i co ważne jego udział był mniejszy niż udział jego dziada czy pradziada, a udział jego syna był mniejszy niż jego udział. Autor przedstawia wykres wzrostu PKB per capita który absolutnie nic nie mówi nam o standardach życia. Żeby wykres był jakkolwiek sensowny w temacie powinien też przedstawiać zmiany współczynnika Giniego.
2.Tutaj przedstawiony zostaje fragment „W ostatnim wieku zniszczono stare stowarzyszenia rękodzielników, nie dając im w zamian żadnej ochrony; urządzenia i prawa państwowe pozbawiono tradycyjnego wpływu religii; i tak robotnicy osamotnieni i bezbronni ujrzeli się z czasem wydanymi na łup nieludzkości panów i nieokiełzanej chciwości współzawodników. Zło powiększyła jeszcze lichwa żarłoczna, którą, aczkolwiek Kościół już nieraz potępił w przeszłości, ludzie jednak chciwi i żądni zysku uprawiają w nowej postaci; dodać jeszcze należy - skupienie najmu pracy i handlu w rękach niewielu prawie ludzi, tak że garść możnych i bogaczy nałożyła jarzmo prawie niewolnicze niezmiernej liczbie proletariuszy.”
Ukazuje on rzeczywistość 2. połowy XIX wieku w Europie, nie zostaje jednak poddany żadnej krytyce, jedyne co robi autor to zaznacza że jest zwolennikiem leseferystycznego kapitalizmu (mając z jakiegoś powodu logo Lewicy na profilowym). Wygląda to jak sugerowanie że jeżeli fakty nie zgadzają się z jego ideologią to tym gorzej dla faktów.
3. No i tu mamy problem wynikający z nieznajomości KNS i kontekstu historycznego. Bo autor sugeruje że Leon XIII proponuje państwo dobrobytu w rozumieniu współczesnym i że jest to stanowisko KNS. Podczas gdy KNS zdecydowanie sprzeciwia się modelowi państwa opiekuńczego. I również Leon XIII niczego takiego nie poparł. Fragment:
„Tym zaś, co ten dobrobyt powszechny narodu tworzy, są: moralne obyczaje, życie rodzinne oparte na podstawach prawa i ładu, poszanowanie religii i sprawiedliwości, umiarkowanie w ustanawianiu, a sprawiedliwość w rozdzielaniu ciężarów publicznych, rozwój przemysłu i handlu, rozkwit rolnictwa, i inne tego rodzaju środki, które tym lepsze i szczęśliwsze zapewniają warunki życia obywatelom, im większy wykazują postęp. I przez to samo już, że państwo posługując się tymi środkami może się stać pożyteczne innym klasom, może też w wysokim stopniu polepszyć warunki życia proletariatu, a to na podstawie najlepszego swego prawa i bez ściągania na siebie oskarżeń o wdzieranie się w prawa cudze; właśnie bowiem troska o dobro ogółu stanowi obowiązek państwa. Jest też rzeczą jasną, że im większe będą korzyści z tej działalności ogólnej, tym mniej trzeba będzie uciekać się do innych sposobów polepszenia losu pracowników.”
Nie mówi nam o żadnych inwestycjach na cele socjalne ze strony państwa, mówi jedynie o ochronie praw robotników i tworzeniu sprawiedliwego prawa, które nie będzie obciążało najuboższych a pozwoli im na udział we wzroście gospodarczym. Jeżeli dla tego człowieka sprawiedliwe prawo pracy jest Hayekowskim państwem dobrobytu no to ja nie mam słów. Cały ten punkt to jest generalnie bicie chochoła. Może się mało rozwodzę i argumentuję ale naprawdę ciężko omówić gruntownie coś co nie zawiera żadnej wartości merytorycznej choćbym bardzo chciał.
4. Tu będzie ciekawie i znowu efekt nieobeznania w KNS. Sprawiedliwość rozdzielcza inaczej nazywana solidarnością społeczną nie oznacza wbrew temu co się autorowi wydaje redystrybucji w celu zmniejszania nierówności. Oznacza (co wynika z kontekstu całego akapitu z którego autor wyciął jedno zdanie) wyrównanie rachunków, to znaczy należyte wynagrodzenie człowieka za jego pracę jak i należyte roszczenia państwa względem zysku uzyskanego dzięki benefitom ze strony społeczeństwa. Dla lepszego zrozumienia zagadnienia polecam bardzo zwięźle napisany przedostatni punkt tego artykułu (jak i całość jeśli interesują cię inne aspekty KNS): https://stalowakorona.wordpress.com/2021/02/12/zasada-subsydiarnosci/
5.Tak, proponuje i przedstawia sensowne argumenty za tym które nie zostały nijak skomentowane.
6. Niezupełnie, Rerum Novarum nie potępia bogacenia się jako takiego, a jedynie bogacenie się egoistyczne, bez wykorzystywania swojego majątku z myślą o dobru wspólnym.
7. Nie, to nie jest socjaldemokracja, a prekursor społecznej gospodarki rynkowej. Prawo pracy i pensja minimalna nie stanowią o socjaldemokracji. Zresztą Rerum Novarum socjaldemokrację potępia szeroko w rozdziale I wraz z innymi formami socjalizmu i komunizmu. W tym kontekście polecam poczytać czym była socjaldemokracja w 1891, bo zdecydowanie nie tym czym dzisiejsza partia Razem.
Szymon
Szymon:
nudne
jakub piekut
jakub piekut:
Ha ha gimboateista
Biskup
Biskup:
"A papież Franciszek katolików w lewactwie tylko utwierdza" No i co? I jest w pyte, tak być powinno
Executioner
Executioner:
Bardzo dobrze uargumentowana decyzja, której z całego serca gratuluję.
Do własnego wniosku pozwolę sobie pożyczyć od Pana motyw z wyrażoną jednoosobowo (lecz, rzecz jasna, rozumianą przynajmniej dwuosiowo) lewicowością katolickiej nauki społecznej nieprzystającą ani do wartości europejskich, ani do realiów współczesnego świata, nie mówiąc już o filozofii wolnościowej, która jest dla mnie nadrzędna (osobiście jestem minarchistycznym libertarianinem).
Sam w swoim wystąpieniu będę naciskał na niezgodność uniwersalizmów objawieniowych z naturą wolnego człowieka, a także ich nakładkową wtórność w stosunku do wierzeń naturalistycznych z punktu widzenia teologicznego. Pan zainspirował mnie do dorzucenia wywodu z perspektywy filozoficznej.
Wszystkiego najlepszego. Pozdrawiam serdecznie!
Chuj Cieto
Chuj Cieto:
Zniewieściały zamuł typowy elektorat lewicy