OTWARTYM TEKSTEM (ODC.126/2) - P. ANDRZEJEWSKI - SĘDZIA IWULSKI I PREZYDENT DUDA

Oglądaj nas i czytaj także na portalu www.telewizjarepublika.pl -
codziennie nowe wiadomości z Polski i świata!

3 komentarze:

Mariusz Czaja
Mariusz Czaja:
Wybór sędziego Iwulskiego to taki mały kompromis i ukłon w stronę PO ze strony Prezydenta , ma on jednak 60 dni na podpisanie zgody na dalszą pracę tego sędziego i zapewne ze względu na jego przeszłość zostanie on załatwiony odmownie .
Marek Zadrożniak
Marek Zadrożniak:
W Sądzie Najwyższym orzeka 120 sędziów. Kto wyjaśni ludziom, po co w polskim SN jest aż 120 sędziów?
W 10x większym państwie jakim jest USA, Sąd Najwyższy liczy 9 dziewięciu!) sędziów, sędziego mianuje prezydent i wcale nie musi on być prawnikiem a USA funkcjonuje bez porównania lepiej. A tutaj aż 120 z papierami po "Duraczówce", dziadkami w PPR/GL/AL/IW/SB/PZPR pobiera pensyjki po 30 000 zł miesięcznie gnojąc naród.

W 2016 wydatki Sądu Najwyższego wyniosły 96,4 mln zł, a dochody 0,5 mln zł. Przeciętne zatrudnienie w części 04 w przeliczeniu na pełne etaty wyniosło 368 osób, a średnie miesięczne wynagrodzenie brutto 12 074 zł (w tym sędziów 26 016 zł). W ustawie budżetowej na 2017 wydatki Sądu Najwyższego zaplanowano w wysokości 106,9 mln zł, a dochody 0,3 mln zł.

A prezes SN Iwulski jest zbrodniarzem komunistycznym, który skłamał w swoim oświadczeniu lustracyjnym.
Całe lata ’80 należał i awansował w WSW (zbrodnicza służba komunistyczna).
To jest news – na całą Galaktykę i dalej Poza Drogę Mleczną – proszę ciemnych mas wyborczych.

Przykład 1:
Prezes zarządu państwowej spółki pracował do 65 roku życia i zgromadził na koncie ZUS 600 000 zł.
ZUS dzieli te pieniądze na spodziewany aktualnie czas życia równy 9 lat po 12 miesięcy i wychodzi 5 556 zł/mies.
Przykład 2:
Prezes zarządu państwowej spółki pracował do 70 roku życia i zgromadził na koncie ZUS 680 000 zł.
ZUS dzieli te pieniądze na spodziewany czas życia 4 lata po 12 miesięcy i wychodzi 14 167 zł/mies.
Przykład 3:
Prezes zarządu państwowej spółki pracował do 73 roku życia i zgromadził na koncie ZUS 740 000 zł.
ZUS dzieli te pieniądze na spodziewany czas życia 1 rok czyli 12 miesięcy i wychodzi 61 667 zł/mies.
Konkluzja:
Jebany prezes zarządu państwowej spółki żyje na komunistycznym Wilanowie w Warszawie do 98 roku życia (w Wilanowie średnia życia mężczyzn jest o 16 lat dłuższa niż na Pradze Północ!) i kosztuje młodych pracowników (z których to składek ma emeryturę) 18 500 000 zł.
Przez 25 lat 100 młodych ludzi z najniższą krajową składa się swoimi składkami co miesiąc na to ścierwo.
Rozumiecie już coś z tego szanowni matołkowie?
To dobrze. To tak dla waszego dobra.

P.S. Zamiast prezesa zarządu państwowej spółki podstawcie sobie sędziego choć on nie płaci żadnego ZUSu a żyje jeszcze lepiej. Pokazano tu metodę stosowaną przez ZUS wobec biednych idiotów rabowanych na masową skalę.
Adam
Adam:
Duda to PRZESTĘPCA KONSTYTUCYJNY! To będzie już w niedługim czasie rozliczone!