PIT-2. Co to jest i czy trzeba go złożyć?

Aby obejrzeć więcej treści: Nie zapomnij zasubskrybować naszego kanału. 🙏 🙏.

W związku z Polskim Ładem rośnie zainteresowanie formularzem PIT-2. Wyjaśniamy, co to za druk, do czego służy i kiedy się go składa.

#PIT2 #Cojest #czytrzeba #gozłożyć #

PIT-2 to oświadczenie pracownika dla celów obliczania miesięcznych zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych. Tłumacząc najprościej: taki wniosek składamy pracodawcy, by ten mógł odprowadzić z naszej pensji podatek z uwzględnieniem kwoty wolnej. Złożenie tego druku powoduje, że wypłata „na rękę” jest wyższa, nie dostajemy natomiast zwrotu podatku po rozliczeniu PIT. Formularz PIT-2 to żadna nowość. Obowiązuje od lat i wielu pracowników już go złożyło.

W ostatnich dniach fraza „PIT 2” jest jednak wyjątkowo popularna w internetowych wyszukiwarkach. Ma to związek z Polskim Ładem, czyli reformą systemu podatkowo-składkowego, która wejdzie w życie 1 stycznia 2022 r.

Do tej pory kwota zmniejszająca podatek (równa 17% kwoty wolnej od podatku) była niska. Jej wysokość była zróżnicowana w zależności od dochodów danego podatnika. Statystyczny pracownik korzystał z kwoty zmniejszającej równej 512,12 zł rocznie (43,76 zł miesięcznie). Oznaczało to, że niezłożenie PIT-2 nie było szczególnie odczuwalne. Pracownik o średnich dochodach zarabiał co miesiąc o ok. 43 zł mniej, a na koniec roku otrzymywał zwykle ponad 500 zł zwrotu podatku.

Na skutek Polskiego Ładu kwota wolna od podatku wzrośnie do 30 tys. zł. W konsekwencji wyższa będzie również kwota zmniejszająca. Niezłożenie PIT-2 po Polskim Ładzie spowoduje więc, że co miesiąc będziemy dostawać „na rękę” sporo mniej. Zarabiający miesięcznie 3186 zł brutto lub więcej dostaną pensję netto aż o 425 zł mniejszą niż mogliby zarabiać, a korzyści z reformy odczują dopiero w 2023 r., gdy urząd skarbowy wypłaci im 5100 zł zwrotu podatku. Pracownicy o niższych dochodach w ogóle nie będą musieli płacić podatku. Mimo to zaliczka na podatek będzie odprowadzana od ich pensji, a wyrównanie otrzymają dopiero po złożeniu PIT.

Czy jest zatem powód do paniki? Niekoniecznie. Wielu pracowników złożyło już PIT-2 w poprzednich latach. Takie oświadczenie zwykle składa się pracodawcy przed pierwszą wypłatą wynagrodzenia. Jeśli w kolejnych latach stan faktyczny podany w oświadczeniu się nie zmienił, nie musimy składać nowego wniosku. Zatem druki PIT-2 złożone w poprzednich latach będą ważne także w 2022 r., o ile oczywiście opisany w nich stan faktyczny się nie zmienił.

Jak sprawdzić, czy złożyłem PIT-2?

Wiele firm przekazuje nowym pracownikom PIT-2 wraz z kompletem dokumentów, jakie należy podpisać przy podejmowaniu zatrudnienia. Jak wygląda taki druk, możemy zobaczyć na stronie rządowej:

https://www.podatki.gov.pl/media/5621/pit-2_06_2019.pdf

Jeśli nie pamiętamy, czy wypełnialiśmy ten formularz, możemy to sprawdzić na kilka sposobów.

Dość niekonwencjonalną, ale skuteczną metodą, jest skorzystanie z kalkulatora wynagrodzeń na 2021 r. Możemy wpisać w nim naszą pensję brutto i wyliczyć pensje netto, z zaznaczoną lub odznaczoną opcją „nie złożyłem PIT-2”. Następnie trzeba porównać oba wyniki z rzeczywistą wysokością wypłaty. Tak zyskamy pewność, czy pracodawca uwzględnia PIT-2, czy też nie.

Inną metodą jest analiza rozliczenia podatkowego PIT-37. Jeśli ktoś pracuje wyłącznie na etacie w jednej firmie, nie wykazał w PIT żadnych ulg (np. na dziecko, rehabilitacyjnej, na darowiznę), a mimo to otrzymał kilkusetzłotowy zwrot podatku, to prawdopodobnie PIT-2 nie złożył. Podatnik w bardziej złożonej sytuacji faktycznej również może to obliczyć, będzie to jednak bardziej skomplikowane.

Informację zapewne możemy też uzyskać w dziale kadr u naszego pracodawcy.

Kto nie może złożyć PIT-2

Jeśli ktoś pracuje równolegle w kilku firmach, PIT-2 może złożyć tylko w jednej z nich.

To formularz dla pracowników, nie składają go więc np. osoby zarabiające na umowach cywilnoprawnych.

W oświadczeniu PIT-2 pracownik oświadcza, że:

nie otrzymuje emerytury lub renty za pośrednictwem płatnika,

nie osiąga dochodów z tytułu członkostwa w rolniczej spółdzielni produkcyjnej lub innej spółdzielni zajmującej się produkcją rolną,

nie otrzymuje świadczeń pieniężnych z Funduszu Pracy lub z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych,

nie osiąga dochodów, od których jest obowiązany opłacać zaliczki na podatek, tj. dochodów: a) z działalności gospodarczej b) z najmu lub dzierżawy

Jeśli zatem któreś z tych stwierdzeń jest nieprawdziwe, wniosku się nie składa. pit 2 co to, pit 2, pit 2 nowy ład, czy warto nadpłacać kredyt hipoteczny, dvb t2, podatki 2022

5 komentarze:

Tomasz Kurpiewski
Tomasz Kurpiewski:
Czyli jak ktoś zarabia najniższą krajową to składa ten PIT2 czy nie.A poza tym co z PIT 0 i ulgą rehabilitacyjną
Magda Magda
Magda Magda:
Z pracodawcą uzgodniłam kwotę netto wynagrodzenia wynoszącą 5000zł. I tyle ma być przelewane na moje konto. Mam złożony PIT-2. Jeśli dobrze rozumiem, w momencie, kiedy umówiona jestem na kwotę netto, nowa kwota wolna od podatku nie przynosi mi żadnych korzyści. Czy dobrze interpretuję, twierdząc, że obecnie z ulgi niejako korzysta pracodawca, a nie ja? Można dojść do takiego wniosku, ponieważ opcja, która daje mi możliwość skorzystania z ulgi to wycofanie PIT-2 i uzyskanie zaliczek w formie nadpłaty w rozliczeniu rocznym. Jednak księgowość zaznacza, że będzie się to wiązało z nadpłacaniem podatku przez pracodawcę w kwocie około 600 miesięcznie, twierdząc, że tak naprawdę musi zapłacić za to pracodawca. Czyli kwota brutto wzrośnie z 7100zł do 7700zł. A czy to nie jest tak, że dzięki nowej uldze to trochę pracodawca w moim przypadku korzysta i płaci mniejszą kwotę brutto? Księgowość twierdzi, że pracodawca nie korzysta z ulgi. Skąd więc niższa kwota brutto w przypadku złożonego PIT-2?
P.S. Czysto teoretycznie - ile wynosiłoby teraz moje wynagrodzenie brutto, jeśli kwota wolna od podatku nie została zwiększona? Czy nie byłoby to właśnie ta wyższa kwota, czyli 7700zł?
Memfis 3
Memfis 3:
I mówią o tym 2 stycznia....
duli g
duli g:
Czyli jak wynajmuje komuś mieszkanie to nie mogę złożyć pit2
k Jrzej
k Jrzej:
Siema. Wlasnie w pracy dostaliśmy takie kartki jak podpiszemy to wszystko będzie tak jak wcześniej,a jak nie podpiszemy to do wypłaty dostaniemy 200 lub 300zl więcej,ale nie wiadomo co brdzie za rok bo może się okazać,że będę musiał np 5 tys oddać tak nam wytłumaczyli, nic nie podpisywałem tylko teraz tak o tym czytam.
Moze mi ktos to wytłumaczyć brzydko powiem jak KROWIE NA ROWIE ?