Żyją na uboczu, zarabiają miliardy. Nikt nie wie, jak wyglądają. 'Zapala się czerwona lampka'

Żyją na uboczu, zarabiają miliardy. Nikt nie wie, jak wyglądają. 'Zapala się czerwona lampka':
https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/najbogatsi-polacy-anonimowosc-w-biznesie,240,0,2413808.html.

Dzięki za obejrzenie, zasubskrybuj więcej filmów:
https://www.youtube.com/channel/UCIlCffd1nindNY9R2WjBGCw?sub_confirmation=1
 Tomasz Biernacki - właściciel sieci Dino, Bogdan i Elżbieta Kaczmarkowie - produkujący miliony sof dla IKEA, Tadeusz Chmiel - właściciel Black Red White. Bez rozgłosu zajęli czołowe miejsca na liście polskich miliarderów. Nie zgadzają się na zdjęcia i wywiady. "Pojawiają się pytania, za którymi kryją się negatywne domysły"  Tomasz Biernacki swój pierwszy sklep otworzył w 1999 roku. Dziś ma ich już grubo ponad 800 i majątek wyceniany na ponad 4 mld zł. Mimo że jego markety są porównywane do Biedronki i jest 6. najbogatszym Polakiem, ciągle niewiele o nim wiadomo.  Co więcej. Mimo takiego majątku nigdy nie udzielił choćby jednego wywiadu, nie opublikowano nawet jednego jego zdjęcia, nie wiadomo gdzie mieszka, ani jak wygląda. Także w lokalnych gazetach, instytucjach kultury czy nawet organizacjach biznesowych, nikt nie chce nic mówić. Jak mantrę wszyscy powtarzają tylko: "To jest spokojny człowiek, który zdecydował, że nie chce iść do mediów". Ile zarabiają Polacy?     - Jeżeli lider jest medialnie „wycofany” i jest na rynku zupełnie niewidoczny, to na rynku powstaje szereg pytań, dlaczego tak się dzieje? Gdzie się schował kapitan tego statku? - mówi dr Adam Kowalik, kierownik kierunku Zarządzanie i przywództwo, Uniwersytetu SWPS. - Dlaczego go nie widać? Może nie potrafi wygospodarować czasu na komunikację z rynkiem? Może lekceważy swoich interesariuszy? Może nie ma nic do powiedzenia? Może coś ukrywa?  Nasz rozmówca specjalizuje się w strategicznym wywiadzie biznesowym i w strategiach konkurowania firm i w jego ocenie tych pytań o nieobecność medialną może być jeszcze więcej. Może taki milczący lider czegoś się obawia? A może stresuje się wystąpieniami publicznymi? A może chowa głowę w piasek chcąc uciec od trudnych tematów? Czerwona lampka  - A może nie ma pomysłu na rozwój firmy? To są pytania, za którymi kryją się negatywne domysły. Czy one są w interesie firmy? Zdecydowanie nie. Z mojego doświadczenia w projektach dotyczących oceny wiarygodności firm zjawisko „niewidzialnego” prezesa, zwykle powoduje zapalenie się tzw. czerwonej lampki - dodaje Kowalik.  W jego ocenie w dzisiejszych czasach lepiej jednak brać sprawy w swojej ręce i kształtować wizerunek swój i swojej organizacji udzielając choćby jednego lub kilku obszernych wywiadów w roku. Do tej liczby kilku blisko było innemu tajemniczemu, polskiemu miliarderowi.  Bogdan Kaczmarek wyjątek w trzymaniu informacyjnej gardy wysoko zrobił ledwie parę razy i to nawet nie dla polskiej prasy. Jedynymi dziennikarzami, którzy mogli z nim porozmawiać byli wysłannicy lokalnej gazety z USA.  Bogdana i Elżbietę Kaczmarków na liście najbogatszych Polaków znajdziemy tylko dwie pozycje niżej niż Biernackiego. Mimo, że stworzyli meblarskiego giganta, który produkuje materace, sofy i fotele dla IKEI, a ich majątek szacowany jest na 3,4 mld zł, również niewiele o nich wiadomo. Trudno o równowagę  Ich firma Com40 ma fabryki zarówno w Wielkopolsce, jak i w stanie Virginia w USA. Kaczmarkowie, oprócz zamów

#Żyją, #uboczu, #zarabiają, #miliardy, #Nikt, #wyglądają, #Zapala, #czerwona, #lampka
#najbogatsipolacy, #anonimowośćwbiznesie, #wizerunekwbiznesie

5 komentarze:

Radosław Przybylak
Radosław Przybylak:
"Jaki"
Radosław Przybylak
Radosław Przybylak:
Wiem jako to człowiek i , jestem z niego dumny!!!
wesluk 2
wesluk 2:
Według ciebie najlepiej jakby poszli do programu Wojewódzkiego i wszystko o sobie powiedzieli. Wielu ludzi biznesu nie tylko w Polsce ceni sobie prywatność. Zresztą ich firmy maja sie dobrze i wlasciwie nie wiem czemu służy ten "filmik".
Adrian Keys
Adrian Keys:
Oj dziennikarze dziennikarze trochę bym pokopał o tych ludziach zaryzykował wstęp do ich stajni Augiasza czyli firm a ich portrety osobowościowe to kaszka z mlekiem. Oczywiście bez 100 i zagrychy się nie obejdzie. Od Tadeusza Chmiela uchowaj ich Boże.
Adrian Keys
Adrian Keys:
Ja wam mogę kilka godzin opowiadać o Tadeuszu Chmielu. A kwestia jego wyglądu to w trzech słowach mogie. Chmiel to narcyz dający sobą kłamliwe manipulować. Oj wujaszko wujaszko on nie ma przyjaciół bo ma wielkie ego.